Burzliwa debata ws. budowy 80-metrowej kładki nad Parkiem Fosa

  • 23.05.2025 18:54

  • Aktualizacja: 05:53 16.10.2025

Burzliwa debata w sprawie 80-metrowej kładki w Parku Fosa na terenie Cytadeli Warszawskiej odbyła się w piątek. Wzięli w niej udział przedstawiciele Muzeum Wojska Polskiego i Muzeum Historii Polski i mieszkańcy Żoliborza. – Myślę, że to jest ważny sukces, bo pokazujemy, że o trudnych problemach potrafimy rozmawiać tak długo, jak będzie potrzeba – mówi dyrektor MWP Bogusław Pacek.

W Centrum Edukacji Historyczno-Patriotycznej na Cytadeli Warszawskiej odbyło się spotkanie dotyczące kontrowersyjnej inwestycji. Chodzi o budowę kładki w Parku Fosa, która ma połączyć twierdzę z al. Wojska Polskiego.

Jak mówi radny Żoliborza Łukasz Porębski, to były emocjonalne, ale potrzebne rozmowy.

– Dzięki temu spotkaniu możliwy był realny i bezpośredni dialog pomiędzy dyrekcją Muzeum Wojska Polskiego i Muzeum Historii Polski a mieszkańcami dzielnicy Żoliborz i wzajemne zrozumienie swoich potrzeb, oczekiwań i planów, ponieważ do tej pory tak naprawdę nie było takiej rozmowy – zauważa.

Z kolei dyrektor Muzeum Wojska Polskiego Bogusław Pacek uważa spotkanie za duży sukces.

 Myślę, że to jest ważny sukces, bo pokazujemy, że o trudnych problemach potrafimy rozmawiać tak długo, jak będzie potrzeba. Wyrażam swoją otwartość i na tym spotkaniu wielokrotnie to podkreśliłem. Nie jestem sędzią w tej sprawie, przedstawiam argumenty, które przemawiają za budową tej kładki – mówi.

Co złego w kładce nad Parkiem Fosa?

Mieszkańcy obawiają się, że po budowie kładki przejście stanie się jednym z głównych wejść, co może skutkować na przykład problemami z parkowaniem i natężeniem ruchu pieszych. Inni uważają, że taka inwestycja przyczyni się do degradacji Parku Fosa.

Z kolei dyrektor Muzeum Wojska Polskiego podkreśla, że decyzja o budowie kładki zapadła w 2013 roku i cały proces już trwa. Wskazuje, że al. Wojska Polskiego miała być aleją defilad, a placówka chce nawiązać do historii.

– W zamyśle kładka miała służyć wyłącznie mieszkańcom Żoliborza. Ona nie jest po to, żeby przyjeżdżali ludzie z Zakopanego, Gdańska czy z Krakowa, bo ci mają trzy inne bramy, mnóstwo miejsc parkingowych. Tu nie ma takich zagrożeń. Chcemy otworzyć się na Żoliborz i stworzyć piękne centrum historyczne – mówi.

Jak tłumaczy, inwestycja nie będzie ingerowała w tamtejszą zieleń.

Czytaj też: Kiedy otwarcie kładki w Porcie Czerniakowskim? Znamy datę

Źródło:

RDC

Autor:

Przemysław Paczkowski/PA