Wiadomości
Udostępnij:
Ukraińscy eksperci radzą, jak leczyć w czasach kryzysu. Konferencja WUM „System Ochrony Zdrowia w czasie wojny”
-
05.12.2025 16:31
-
Aktualizacja: 17:50 05.12.2025
Gdy wokół świszczą kule, oni ratują życie – dziś na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym odbyła się konferencja pod nazwą „System Ochrony Zdrowia w czasie wojny. Jak skorzystać z doświadczeń ukraińskich?”. – Zaprosiliśmy do Polski ludzi, którzy od wybuchu wojny w 2022 roku dowodzą (ukraińskim – przyp. red.) systemem ochrony zdrowia, żeby dali nam świadectwo – mówi prof. Robert Gałązkowski z Zakładu Ratownictwa Medycznego WUM.
Nad ich głowami świszczą kule, a oni ratują życia – w Centrum Dydaktycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego odbyła się konferencja pod nazwą „System Ochrony Zdrowia w czasie wojny. Jak skorzystać z doświadczeń ukraińskich?”.
W obliczu współczesnych zagrożeń i dynamicznie zmieniającej się sytuacji bezpieczeństwa w Europie, pytanie o odporność systemu ochrony zdrowia nabiera kluczowego znaczenia. Do stolicy przybyli eksperci w dziedzinie zdrowia, lekarze i ratownicy medyczni z Ukrainy, którzy opowiedzieli o tym, jak wygląda ratowanie życia na wojennym froncie i dyskutowali o tym, jak przygotować polski system zdrowia na wypadek wojny.
„Musimy otworzyć oczy i zmienić myślenie”
Jak mówi prof. Robert Gałązkowski, kierownik Zakładu Ratownictwa Medycznego WUM, wojna w Ukrainie wywróciła do góry nogami znane procedury i postrzeganie pracy medyków.
– Musimy otworzyć oczy i zmienić system myślenia o zabezpieczeniu medycznym. Zaprosiliśmy do Polski ludzi, którzy od wybuchu wojny w 2022 roku dowodzą tym (ukraińskim – przyp. red) systemem ochrony zdrowia, żeby dali nam świadectwo poprzez zdjęcia, poprzez filmy, poprzez to, co powiedzą, z czym możemy się spotkać, jak z tym sobie radzić – dodaje prof. Gałązkowski.
Konflikt zbrojny wymaga od państwa nie tylko sprawnych struktur militarnych, ale także silnego i dobrze zorganizowanego systemu opieki zdrowotnej, zdolnego do reagowania w warunkach kryzysu. Wojna w Ukrainie pokazała, jak istotne jest przygotowanie szpitali, służb ratowniczych i administracji zdrowotnej na sytuacje ekstremalne – od braków personelu, leków i sprzętu, po konieczność podejmowania dramatycznych decyzji dotyczących priorytetów medycznych i logistycznych.
„Doświadczenia Ukrainy są dla nas cenne”
Jak mówi Jakub Szulc, zastępca prezesa NFZ, doświadczenia z Ukrainy są bardzo cenne dla polskiego systemu ochrony zdrowia.
– Chcemy mieć jak najszybciej odpowiedzi na pytania, w jaki sposób musimy być przygotowani do sytuacji krytycznych, sytuacji wojennych, tak, żebyśmy mieli przystosowany system i procedury do tego. Żeby, w zasadzie, w momencie, kiedy coś się stanie, można było jedną decyzją uruchomić całe działanie służb – wyjaśnia Szulc.
„Współpraca w medycynie jest kluczowa w tych czasach”
Na duże znaczenie współpracy polsko-ukraińskiej we wzmacnianiu systemów medycznych w niespokojnych dla Europy czasach uwagę zwraca doradczyni ministra zdrowia Ukrainy Iryna Mykychak. Jak podkreśla, obie strony wzmacniają swoje możliwości medyczne, działając jako zespół.
– Działamy jako jedna drużyna od pierwszych dni wojny (w Ukrainie – przyp. red.) – powiedziała w rozmowie z Polską Agencją Prasową Mykychak. Zauważyła, że współpraca między lekarzami obu krajów rozpoczęła się dosłownie w pierwszych godzinach po wybuchu wojny i była wspierana zarówno przez ukraińskie Ministerstwo Zdrowia, jak i polski rząd.
– Uczyliśmy się od siebie nawzajem, jak szybko i sprawnie zorganizować ewakuację. Ukraińskie zespoły przekazują pacjentów polskim, polskie – niemieckim, i tak dalej. Ta współpraca działa bardzo efektywnie – zaznaczyła doradczyni.
Jak podkreślają uczestnicy konferencji, wnioski ze spotkania mogą być cenne dla Polski nie tylko na wypadek konfliktu zbrojnego, ale także klęsk żywiołowych, powodzi czy pożarów.
Czytaj też: Otrzymał środki za nadwykonania. Szpital w Siedlcach wznawia przyjęcia na zabiegi okulistyczne
Źródło:
Autor:
Przemysław Paczkowski/OW
Kategorie: