Wiadomości
Udostępnij:
Tragedia podczas maratonu rowerowego w Markach. Nowe informacje
-
29.06.2026 06:42
-
Aktualizacja: 08:23 29.06.2026
Tragiczny finał Poland Bike Marathon w Markach. Organizatorzy poinformowali o śmierci jednego z kolarzy biorących udział w zawodach. Trwają również poszukiwania innego mężczyzny, który nie dojechał na metę. Jak się dowiedzieliśmy, zawężono już teren poszukiwań.
Organizatorzy Poland Bike Marathon w Markach poinformowali o śmierci jednego z kolarzy biorących udział w zawodach. Mężczyzna nie dojechał do mety. Jak się dowiedzieliśmy, jego ciało znajdowało się poza trasą. Udało się je szybko odnaleźć dzięki przesłanej przez jego żonę pinezce z lokalizacją.
Poszukiwania 71-latka
Trwają również poszukiwania innego rowerzysty, który nie dotarł do mety. To 71-letni Kazimierz Niewiarowski – bardzo doświadczony kolarz, żołnierz i wielokrotny uczestnik tego typu wyścigów. Działania rozpoczęły się o godz. 16:00.
– Działania są prowadzone od momentu zakończenia wyścigu quada ratowniczego, którym ostatni zawodnik jedzie i kończy wyścig. Nie mieliśmy odbicia chipów, czyli pomiaru czasu na mecie pana Kazimierza. Postanowiliśmy go niezwłocznie szukać, więc pojechały nasze quady, pojechał ratowniczy, jeszcze raz medyczny pojechał na trasę. Nie możemy go kompletnie nigdzie namierzyć, pomagają nam wszyscy przyjaciele, cała społeczność kolarska, policja, OSP Marki i nie tylko. Straże leśne zaczynają tu przyjeżdżać, więc szukamy pana Kazimierza – mówił nam w niedzielę wieczorem dyrektor wyścigu Poland Bike Marathon Grzegorz Wajs.
Jak dotąd poszukiwania nie przyniosły skutku.
– Sprawdziliśmy już dokładnie wszystkie kamery. Zawęziliśmy teren poszukiwań do około 600-700 metrów – dodał Wajs w poniedziałek rano.
Na miejscu pracują straż pożarna z dronami i policja.
Dlaczego nie odwołano Poland Bike Marathon?
W Polsce trwa fala upałów. Mimo to zawody się odbyły. Zapytaliśmy organizatora, dlaczego nie zadecydowano o odwołaniu rywalizacji.
Jak usłyszeliśmy, podjęto decyzję o starcie, ponieważ trasa była dobrze dostosowana do trudnych warunków. Kolarze jechali w zacienionych miejscach.
– Las jest zalesiony. Było ciepło, ale fajnie się jechało – powiedział nam Wajs.
Temperatury w centrum kraju oscylowały w niedzielę w granicach 40 stopni Celsjusza.
Źródło:
Autor:
RDC /Agnieszka Chmielewska/Miłosz Kuter/PL
Kategorie: