Tragedia na Poland Bike Marathonie w Markach. Nie żyje kolarz, który zaginął na trasie

  • 29.06.2026 10:42

  • Aktualizacja: 19:56 29.06.2026

Znaleziono ciało 71-letniego kolarza, który zaginął w niedzielę podczas Poland Bike Marathonu w Markach. Mężczyzna był poszukiwany od godz. 16:00. To druga ofiara śmiertelna tych zawodów. Prokuratura w obu tych sprawach wszczęła śledztwo. 

Nie żyje 71-letni mężczyzna, który w niedzielę zaginął w czasie rowerowego maratonu w podwarszawskich Markach.

– We wczesnych godzinach porannych w dniu dzisiejszym akcja została wznowiona licznymi siłami i w masywie leśnym odnaleziono ciało 70-letniego mężczyznę bez oznak życia – potwierdza Aneta Nasiłowska z Komendy Powiatowej Policji w Wołomin.

 

Według naszych nieoficjalnych ustaleń, mężczyzna był ostatni raz widziany ok. 1,5 km od mety. Był poszukiwany od niedzielnego popołudnia, gdy okazało się, że nie dojechał na metę. Szczegóły tragedii będzie ustalać prokuratura.

Śmierć 30-latka poza trasą 

W czasie imprezy zmarł także inny kolarz – 30-letni mężczyzna, który nie dojechał do mety. Jak się dowiedzieliśmy, jego ciało znajdowało się poza trasą. Udało się je szybko odnaleźć dzięki przesłanej przez jego żonę pinezce z lokalizacją. 

Prokuratura w obu tych sprawach wszczęła śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci

Dlaczego nie odwołano Poland Bike Marathon?

W Polsce trwa fala upałów. Mimo to zawody się odbyły. Zapytaliśmy organizatora, dlaczego nie zadecydowano o odwołaniu rywalizacji. 

Jak usłyszeliśmy, podjęto decyzję o starcie, ponieważ trasa była dobrze dostosowana do trudnych warunków. Kolarze jechali w zacienionych miejscach.

– Las jest zalesiony. Było ciepło, ale fajnie się jechało – powiedział nam Wajs. 

 Temperatury w centrum kraju oscylowały w niedzielę w granicach 40 stopni Celsjusza.

 

Źródło:

RDC

Autor:

Adam Abramiuk/PL