Wiadomości
Udostępnij:
W Łazienkach Królewskich stała piramida? Niezwykłe odkrycie archeologów
-
03.09.2026 08:10
-
Aktualizacja: 08:35 04.09.2026
Czy w Łazienkach Królewskich stała kiedyś piramida? Choć nie przypominała ona klasycznego egipskiego ostrosłupa, król Stanisław August Poniatowski kazał wznieść w ogrodach niezwykłą budowlę zwaną Kordegardą Piramidalną. Ten przypominający antyczny grobowiec obiekt, pokryty ziemią i darnią, został zapomniany na niemal 200 lat. Teraz sensacyjne relikty tej osiemnastowiecznej wartowni na nowo ujrzały światło dzienne.
Sensacyjne odkrycie w Łazienkach Królewskich
Zakończyły się prace wykopaliskowe w Muzeum Łazienki Królewskie, które przyniosły sensacyjne odkrycie. Archeolodzy odnaleźli relikty dawnej królewskiej wartowni, zwanej Kordegardą Piramidalną. Ta niezwykła budowla, pamiętająca czasy ostatniego króla Polski, Stanisława Augusta Poniatowskiego, została zapomniana na niemal 200 lat i dopiero teraz na nowo ujrzała światło dzienne.
Jak wyglądała łazienkowska "piramida"?
Choć król nazwał budynek Kordegardą Piramidalną, nie przypominał on klasycznego, egipskiego ostrosłupa. Obiekt miał raczej formę stożkowatego kopca pokrytego darnią (ziemią z trawą), przez co z zewnątrz przypominał ziemiankę lub antyczny grobowiec.

Badacze przypuszczają, że bezpośrednią inspiracją dla tej konstrukcji był znany od starożytności grobowiec Wergiliusza w Neapolu.
– Grobowiec znany od czasów antycznych i też popularny w XVIII wieku. To jest nasza hipoteza, ale bardzo prawdopodobna. Znaleźliśmy w zbiorach królewskich rycinę tego przedstawienia, więc wiemy, że król znał ten motyw. Ponadto w publikacji jednego członkach dworu Stanisława Augusta, Fryderyka Augusta Moszyńskiego, w jego książce o ogrodach podarowanej królowi mamy informację, że w idealnej rezydencji, w idealnym ogrodzie powinien być taki grobowiec Wergiliusza. Więc tutaj widziałbym to źródło inspiracji. Ponadto, jak się znajdzie przedstawienie tego grobowca w internecie, to rzeczywiście widać pewne podobieństwa – mówił Arkadiusz Cegliński, archeolog UW.
Budowla była zlokalizowana po zachodniej stronie stawu, naprzeciwko dzisiejszego pawilonu Nowej Kordegardy, i była doskonale widoczna bezpośrednio z okien Pałacu na Wyspie. Była to konstrukcja murowana z cegły, posiadająca dwoje wejść (od północy i południa) oraz dwoje okien (od wschodu i zachodu).
Wewnątrz znajdowało się okrągłe pomieszczenie z kulistym sklepieniem, podzielone na dwie części. Ściany były otynkowane na biało (choć z czasem okopciły się od pieca), a podłogę wyłożono cegłą. W środku znajdowały się drewniane ławy oraz ceglany piec.
– Na akwareli Zygmunta Vogla, królewskiego malarza, widzimy, że też jest wylot komina i rzeczywiście widać te elementy ceglane, przykryte właśnie tą darniną – mówił badacz.
Od wartowni do osiemnastowiecznego szynku
Początkowo budynek pełnił funkcję użytkowej wartowni dla straży królewskiej. Znajdujący się wewnątrz piec służył strażnikom nie tylko do ogrzewania, ale również jako kuchnia. Z czasem jednak przeznaczenie obiektu uległo zmianie.
– Z czasem otrzymała nowe funkcje, ponieważ na początku rzeczywiście funkcjonowała jako wartownia, natomiast ona troszkę straciła na znaczeniu w pewnym momencie, prawdopodobnie w latach 80. XVIII wieku. Najpierw stała się, jak ładnie napisano w źródłach archiwalnych, składem ruchomości mniejszej wagi. Natomiast już pod koniec jej istnienia, czyli lata 90. XVIII wieku, stała się miejscem na propinację, czyli prawdopodobnie była czymś w rodzaju baru. Miejsca, gdzie po prostu spożywano alkohol. Materiał archeologiczny, który znaleźliśmy nam potwierdza tę funkcję. Było tam bardzo dużo fragmentów szkła, butelek, więc to wszystko się łączy w całość – mówił Cegliński.

Fragmenty szkła odnalezione w ruinach Kordegardy Piramidalnej | fot. Grzegorz Chlasta
Oprócz szkła odnaleziono monety z okresu panowania Stanisława Augusta, fragmenty glinianych fajek oraz wyjątkowo piękny, bogato dekorowany kafel piecowy z ornamentem floralnym. Obecność tak ozdobnego kaflowego elementu zaskoczyła archeologów, pokazując, że dbano o estetykę wnętrza nawet w miejscu stacjonowania straży.

Fragment glinianej fajki odnalezionej w ruinach Kordegardy Piramidalnej | fot. Grzegorz Chlasta

Kafel piecowy odnalezionej w ruinach Kordegardy Piramidalnej | fot. Grzegorz Chlasta
Jak i kiedy można zobaczyć odkrycie?
Dla wszystkich miłośników historii przygotowano wyjątkową okazję. Pozostałości kordegardy będzie można zobaczyć z bliska w najbliższą sobotę (5.09.2026).
– Zaplanowanych jest pięć wejść na teren wykopalisk od między godziną 10:00 a 14:00. Można pobrać darmowe wejściówki na to wydarzenie – mówiła Emilia Jastrzębska, specjalistka ds. archeologii z Muzeum Łazienki Królewskie.
Te są dostępne na stronie internetowej Łazienek Królewskich. Relikty będą odsłonięte jeszcze przez kilka tygodni, ponieważ będą przy nich prowadzone prace konserwatorskie mające na celu zabezpieczenie murów przed rozpadem. W przyszłości (za rok lub dwa) planowane jest także zorganizowanie wystawy prezentującej odnalezione podczas wykopalisk przedmioty.

Posłuchaj całej rozmowy o sensacyjnym odkryciu w Łazienkach Królewskich
Źródło:
Autor:
Patrycja Lorenc
Kategorie: