Wiadomości
Udostępnij:
Niepewna przyszłość Dominikanów ze Służewia. Sprzeciwiają się nowemu planowi miejscowemu
-
27.10.2026 11:41
-
Aktualizacja: 11:50 27.10.2026
Miasto przyjęło plan miejscowy dla terenów klasztoru Dominikanów na Służewiu przy ul. Dominikańskiej. Zakonnicy uważają, że stanowi on poważne zagrożenie dla dalszej działalności klasztoru, przekształcając go w skansen. Twierdzą również, że przyjęte rozwiązania mogą pogrążyć zakon finansowo.
Przedmiotem sporu jest plan zagospodarowania przestrzennego "Służew w rejonie Klasztoru oo. Dominikanów" przyjęty przez Radę Warszawy w połowie października.
Zakonnicy twierdzą, że plan "uniemożliwia przeprowadzenie na terenie Klasztoru jakiejkolwiek racjonalnej inwestycji pozwalającej Klasztorowi sfinansować bieżącą działalność" - stwierdza przeor klasztoru w oficjalnym oświadczeniu. Przede wszystkim jednak przyjęte przepisy miałyby stać na przeszkodzie wykonania wielu prac koniecznych do dalszego funkcjonowania budynku, takich jak: termomodernizacja, budowa rampy przeładunkowej dla produktów spożywczych czy dostosowanie obiektu do wymogów bezpieczeństwa i ochrony przeciwpożarowej.
"Dom ekonoma to absolutna rudera"
- Przedwojenne nieruchomości, które plan zagospodarowania przestrzennego nakazuje odnowić, nigdy nie zostały dokończone, a wcześniej też otrzymano pozwolenie na ich wyburzenie - tłumaczy współpracujący z Dominikanami architekt Jacek Węcławowicz, który wyjaśnia absurdy niektórych postanowień nowego planu reporterce Polskiego Radia RDC Anecie Łaski.
- Jeden z budynków do odnowienia jest nazywany "domem ekonoma" i w tym momencie jest on absolutną ruderą. Dach się zapadł, zostało tylko kilka szkieletowych ścian. Nakaz przywrócenia historycznych otworów czy kolorystyki elewacji myślę, że jest poważnym niedopatrzeniem, bo te obiekty są zupełnymi ruinami - zaznacza architekt.

Dom ekonoma na terenie klasztoru (fot. nadesłane)
"Nie wykluczamy wypracowania nowych rozwiązań"
- Wiemy, że Dominikanie mają zastrzeżenia, więc nie wykluczamy wypracowania nowych rozwiązań i zmiany tego planu - tłumaczy przewodniczący komisji ładu Michał Matejka.
- Zarządzenie konserwatorskie będzie takie, żeby te budynki zachować. Wiem też, że toczy się dialog z klasztorem, który ma inne plany wobec tego terenu. My jako Rada Miasta stoimy na stanowisku, że jeżeli wykrystalizuje się nowe porozumienie z konserwatorami, to my również będziemy popierać takie nowe rozwiązanie - dodaje radny.
W najbliższych dniach zakonnicy mają spotkać się z przedstawicielami Narodowego Instytutu Dziedzictwa, aby udokumentować aktualny stan budynków wymienionych w nowym planie miejscowym.


Elewacja jednego z budynków (fot. nadesłane)

Budynki gospodarcze na terenie klasztoru (fot. nadesłane)

Budynki gospodarcze na terenie klasztoru (fot. nadesłane)
Źródło:
Autor:
Aneta Łaski/LS