Jak mały gród stał się najważniejszym budynkiem w Polsce? Historia Zamku Królewskiego

  • 29.10.2026 13:51

  • Aktualizacja: 13:51 29.10.2026

- Pamiętajmy, że samo społeczeństwo uważało Zamek za symbol państwa i symbol polskości i to właśnie chęcią człowieka ten Zamek powstał na nowo, zaistniał na nowo - nie decyzją władz i ich starań. I to jest chyba najlepsza rekomendacja - podkreślał dr Zbigniew Hundert, historyk i kustosz Zamku Królewskiego w Warszawie, który był gościem audycji  "Archiwum W. Warszawa bez tabu". W rozmowe z dziennikarzem Polskiego Radia RDC Łukaszem Starowieyskim historyk opowiadał o tym, jak mały gród stał się najważniejszym budynkiem Rzeczypospolitej. 

To był kluczowy moment dla przyszłości Zamku Królewskiego 

Zamek Królewski zaczął odgrywać kluczową  w 1569 roku, gdy Sejm Lubelski nakazał organizowanie wszystkich sejmów w Warszawie. - Warszawa jeszcze była miastem prowincjonalnym, ale to jest moment, kiedy podłożono ten kamień węgielny, że w przyszłości Warszawa i Zamek staną się centrum życia politycznego w kraju - wyjaśniał dr Zbigniew Hundert, historyk i kustosz Zamku Królewskiego w Warszawie.

Choć rok 1596 jest powszechnie kojarzony z przeniesieniem stolicy, faktyczne i stałe przeniesienie dworu królewskiego Zygmunta III Wazy nastąpiło w 1611 roku. 

- To jest jedna z takich chyba trzech najbardziej znanych dat w historii polskiej, których się uczy w szkole, czyli chrzest Polski, Grunwald i przeniesienie stolicy z Krakowa do Warszawy, 1596 rok, z czego dwie te daty są już właściwie kwestionowane, zwłaszcza ta z przeniesieniem stolicy - powiedział, zaznaczając, że "nigdy nie było takiego aktu, który by Warszawę ustołeczniał w sposób formalny w epoce przedrozbiorowej". 

- Ja przyjąbym datę 1611, kiedy dwór Zygmunta III po wojnie smoleńskiej, to znaczy po zajęciu Smoleńska, już na stałe wprowadził się do Warszawy do zamku - powiedział. 

Zamek przejął polityczne funkcje Wawelu, który zachował głównie role ceremonialne oraz miejsce przechowywania skarbca. - Zamek Królewski trzeba traktować jako kontynuatora dziedzictwa Wawelu - powiedział dr Hundert, zapytany o to, na ile można porównać Zamek Królewski do Wawelu.

Zamek Królewski łączył w sobie trzy różne funkcje: prywatną rezydencję królewską, miejsce obrad parlamentu (Sejmu i Senatu, gdzie m.in. uchwalono Konstytucję 3 maja) oraz siedzibę lokalnych urzędów szlacheckich, sądu grodzkiego i więzienia.

Jak mały gród stał się najważniejszym budynkiem w Polsce

Zamek przeszedł drogę od skromnego grodu ziemno-drewnianego z murowaną wieżą z XIV wieku, przez rozbudowę w stylu renesansowym, aż po zamknięcie dziedzińca w charakterystyczny pięciobok Wazowski z wieżą zegarową w 1619 roku. W późniejszych latach zyskał monumentalną elewację od strony Wisły za czasów Augusta III oraz bogato zdobione wnętrza za panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Historyk przywołał opinię francuskiego obserwatora z czasów panowania Jana Kazimierza, opisującą architekturę zamku:  “(...) Tam widać po lewej ręce zamek królewski, który uchodzi za najpiękniejszą budowlę całej prowincji, ponieważ wybudowany jest z kamienia ciosowego o który, jak mówiłem, niezmiernie trudno w Polsce. Ma dwa wielkie dziedzińce otoczone mieszkaniami na trzy piętra. Pierwszy z nich przeznaczony dla urzędników dworskich, oddzielony jest od drugiego zabudowaniem, ponad którym wznosi się wieża z zegarem”.

"Społeczeństwo uważało Zamek za symbol polskości" 

Zamek Królewski wielokrotnie cierpiał z powodu najazdów. Ogromnych dewastacji i grabieży dzieł sztuki oraz biblioteki dokonali Szwedzi podczas potopu szwedzkiego oraz w trakcie III wojny północnej. Po całkowitym zniszczeniu w czasie II wojny światowej zamek został odbudowany dzięki determinacji społeczeństwa.

- Chyba w historii Polski, jeżeli myślimy sobie o najbardziej historycznych miejscach, to poza Ostrowem Tumskim (...) czy Gnieznem, to są nimi Kraków, Wawel i Zamek Królewski w Warszawie. Pamiętajmy, że samo społeczeństwo uważało Zamek za symbol państwa i symbol polskości i to właśnie chęcią człowieka ten Zamek powstał na nowo, zaistniał na nowo - nie decyzją władz i ich starań. I to jest chyba najlepsza rekomendacja - podsumował kustosz Zamku Królewskiego. 

Źródło:

RDC

Autor:

RDC /kh

Kategorie: