Akcja policji na A2. Zatrzymali szefa gangu

  • 26.08.2026 08:48

  • Aktualizacja: 08:48 26.08.2026

Akcja policji na autostradzie pod Warszawą. Funkcjonariusze zatrzymali dwie osoby, w tym szefa gangu kradnącego auta z Polski i innych krajów UE. W ich aucie policjanci znaleźli urządzenia służące do kradzieży samochodów oraz sfałszowane dokumenty w językach niemieckim i fińskim, które miały posłużyć do zalegalizowania kradzionych pojazdów.

Policjanci rozbili litewską grupę złodziei samochodów

Stołeczni policjanci z Grupy Orzeł rozpracowali sposób działania litewskiej szajki, zajmującej się kradzieżami aut z Polski i innych krajów Unii Europejskiej. W ramach akcji zatrzymano m.in. szefa gangu, odzyskano dwa skradzione pojazdy oraz udaremniono ich legalizację za granicą.

Jak poinformowała w środę policja, grupa przestępcza wyspecjalizowała się w kradzieżach samochodów koreańskich marek.

Zatrzymanie na autostradzie

Osobowy ford, którym poruszali się przestępcy, został zatrzymany na autostradzie A2 w okolicach Brwinowa. Jechali w kierunku Litwy. Jeden z zatrzymanych to 40-letni szef grupy przestępczej, drugi to 54-letni kierujący skradzionym pojazdem. Obydwaj to Litwini. 

W ich aucie funkcjonariusze znaleźli urządzenia służące do kradzieży samochodów, m.in "gameboy’a" oraz sfałszowane dokumenty w językach niemieckim i fińskim, które miały posłużyć do zalegalizowania kradzionych pojazdów.

Laweta namierzona na S8

Kolejne działania naprowadziły śledczych na inne auto – lawetę, którą miał być przewożony skradziony w Niemczech Hyundai. Laweta została namierzona na trasie S8 na wysokości Wołomina.

Policjanci z Grupy Orzeł zatrzymali także ten transport. "Okazało się, że przewożone auto posiada naniesiony wtórnie numer VIN, a w środku znajdują się przygotowane do jego rejestracji fałszywe dokumenty. Ten pojazd także miał trafić na Litwę i tam być zalegalizowany. Dalsza praca śledczych pozwoliła na odczytanie prawdziwego numeru VIN przy wykorzystaniu specjalistycznych urządzeń, co wykazało, że auto zostało skradzione pod koniec lipca" - zaznaczyła policja.

Zatrzymani 40 i 54-latek usłyszeli zarzuty kradzieży, dodatkowo jeden z nich jest podejrzany o kradzież z włamaniem trzech aut. Trafili na 3 miesiące do tymczasowego aresztu. Policja nie wyklucza, że kradzieży było więcej. Możliwe są też kolejne zatrzymania.

 

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PL