Wielkie centrum danych powstanie w Piasecznie. Mieszkańcy się martwią, burmistrz uspokaja

  • 25.08.2026 21:34

  • Aktualizacja: 21:41 25.08.2026

Mieszkańcy Piaseczna i okolic obawiają się, że powstające przy ulicy Energetycznej centrum danych wpłynie na dostępność i ciśnienie wody w ich domach. Burmistrz Piaseczna oraz wykonawca inwestycji zapewniają jednak, że obawy te są nieuzasadnione. Za określenie warunków dostaw wody odpowiada Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, które ustaliło maksymalny pobór dla inwestycji. Szczegółowe informacje w tej sprawie ma przedstawić wkrótce miejskim radnym prezes przedsiębiorstwa.

Mieszkańcy Piaseczna martwią się o wodę

Nowoczesne centrum danych powstaje przy ulicy Energetycznej, na granicy Piaseczna i Józefosławia. Inwestycja zakłada budowę kompleksu czterech budynków o powierzchni około 4,5 tys. mkw. każdy. Na terenie przedsięwzięcia pojawił się już ciężki sprzęt.

Wraz z rozpoczęciem prac okoliczni mieszkańcy zaczęli pytać o wpływ dużej inwestycji na lokalną infrastrukturę, w szczególności na dostęp do wody. Ich obawy dotyczą przede wszystkim spadków ciśnienia, które już teraz – zwłaszcza w okresie letnim – pojawiają się w części okolicznych miejscowości i osiedli. Jak dowiedziała się reporterka Polskiego Radia RDC Ewa Karpińska, mieszkańcy wskazują, że problemy z ciśnieniem są odczuwalne szczególnie podczas upałów, gdy jednocześnie wiele osób podlewa ogrody czy napełnia baseny.

Burmistrz Piaseczna Daniel Putkiewicz przyznaje, że w godzinach największego poboru przedsiębiorstwo wodociągowe ma czasem problem z utrzymaniem odpowiedniego ciśnienia. Jego zdaniem nie oznacza to jednak, że budowa serwerowni pogłębi ten problem.

Przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne zapewnia, że nie musi, wskazując także na cyfry. Mamy sesję rady miejskiej, na której będzie się wypowiadał prezes Przedsiębiorstwa Wodno-Kanalizacyjnego, który tę wiedzę, którą mi przekazał, przekaże również radnym, w takim zakresie, w jakim to możliwe, oczywiście. Natomiast będę prosił pana prezesa, aby odpowiedział także na pytania radnych. Oczywiście, jeżeli chodzi o wodę, będziemy starali się robić wszystko, żeby zapewnić stałe ciśnienie i odpowiednią liczbę metrów sześciennych. Do otwartości na te problemy i do rozmowy z mieszkańcami. W przypadku tej inwestycji prezes zapewnia, że nie są to liczby metrów sześciennych, które zagrażałyby dostawie wody dla naszych mieszkańców – zapewnia burmistrz.

Będzie limit poboru

Za dostawy wody odpowiada Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Piasecznie. To właśnie ono określiło warunki, na jakich inwestycja może zostać podłączona do sieci, w tym maksymalną ilość pobieranej wody. Centrum danych ma zostać dopasowane do możliwości lokalnego systemu wodociągowego.  Jak tłumaczy burmistrz Putkiewicz, zapewnienie ciśnienia w szczytach poboru przez mieszkańców jest najważniejsze.

Centrum danych będzie chłodzone wodą?

Jednym z powodów niepokoju mieszkańców były informacje dotyczące wykorzystania wody do chłodzenia serwerowni. Zarówno władze Piaseczna, jak i wykonawca prac, firma Budimex dementują, że centrum danych będzie wykorzystywało wodę w taki sposób, który mógłby znacząco obciążyć lokalną sieć. Rzecznik Budimeksu Marcin Graczyk przekazał Polskiemu Radiu RDC, że woda będzie wykorzystywana przede wszystkim do celów sanitarnych i socjalno-bytowych, a także do celów porządkowych i nawilżania powietrza w okresie zimowym. Budimex wskazuje, że w centrum danych będzie pracować maksymalnie kilkadziesiąt osób, a zużycie wody z tego tytułu można porównać do zapotrzebowania kilku gospodarstw domowych.

Źródło:

RDC

Autor:

Ewa Karpińska/OW

Kategorie: