Dramatyczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. 12 osób nie żyje

  • 16.08.2026 08:30

  • Aktualizacja: 11:02 16.08.2026

Premier Węgier Peter Magyar poinformował w niedzielę 16 sierpnia na Facebooku o wypadku polskiego autokaru. Później tego dnia rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że w zdarzeniu zginęło 12 polskich obywateli; siedmioro jest w stanie bardzo ciężkim, a pozostałe osoby podróżujące autokarem odniosły lekkie obrażenia.

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech

Do tragicznego zdarzenia doszło na autostradzie M3, która łączy Budapeszt z północno-wschodnią częścią kraju. Pojazd, jak poinformował szef węgierskiego rządu, wpadł do przydrożnego rowu. "Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar” - napisał Magyar.

W oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej węgierskiej policji przekazano, że autokar zmierzał w kierunku miasta Nyiregyhaza na wschodzie Węgier, a do wypadku doszło około godz. 1:00 w nocy w okolicy miejscowości Mezokeresztes. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił. Według wstępnych informacji kierowca miał zasnąć podczas jazdy. Osoba kierująca autokarem została zatrzymana przez policję - napisano w komunikacie węgierskich funkcjonariuszy.

Odcinek autostrady prowadzący do Nyiregyhazy został zamknięty.

Jak przekazał portal Telex, powołując się na służby zarządzania kryzysowego, w autokarze znajdowało się 57 pasażerów i dwóch kierowców. O godzinie trzeciej nad ranem powiadomiono, że strażacy wydobyli z pojazdu 35 osób, a kilku pasażerów zostało uwięzionych pod wrakiem autokaru. Na miejsce zdarzenia skierowano również dźwigi w celu przesunięcia pojazdu ważącego 24 tony. Wysłano tam również autokar zapewniający schronienie przed chłodem oraz śmigłowiec ratunkowy z Polski. Zgodnie z procedurą obowiązującą w przypadku tak poważnych wypadków, na miejsce zdarzenia skierowano liczne zespoły ratunkowe - zaznaczyły węgierskie media.

W tej katastrofie, w tym wypadku, zginęło 12 polskich obywateli, siedmioro kolejnych jest w stanie bardzo ciężkim i przebywa w szpitalach na Węgrzech. Pozostałe osoby - blisko 40 osób - odniosło lekkie obrażenia, zatem już opuściły lub właśnie będą opuszczały szpitale - przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór. - Autokarem podróżowało blisko 60 osób, pasażerowie to obywatele polscy. Nasz konsul będzie na miejscu, jest w kontakcie zarówno ze szpitalami, jak i ze służbami na Węgrzech - zapewnił.

"Potwierdzam zaistnienie tragicznego wypadku autokaru z polskimi turystami na Węgrzech. Służba konsularna działa. Jesteśmy w kontakcie z władzami węgierskimi. MSZ będzie podawał sprawdzone informacje" - poinformował w niedzielny poranek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

 

 

"Z głębokim bólem przyjąłem tragiczną wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło tak wielu naszych Rodaków. W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi ofiar" - napisał w mediach społecznościowych prezydent Karol Nawrocki.

 

"12 osób straciło życie w tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar. Dziękujemy węgierskim służbom za akcję ratunkową" - napisał premier Donald Tusk.

 

 

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /MH

Kategorie: