Wiadomości
Udostępnij:
To nie będzie zwykły park. Ratusz szuka wykonawcy
-
26.08.2026 16:39
-
Aktualizacja: 16:46 26.08.2026
To będzie coś więcej niż kolejny miejski skwer. Przy Al. Kilińskiego w Płocku powstanie pierwszy ogród deszczowy – zielona przestrzeń, która ma jednocześnie służyć mieszkańcom i zatrzymywać wodę opadową. Na około 1,4 tys. mkw. pojawią się nowe, hydrofityczne nasadzenia, mała architektura, ale przede wszystkim zbiornik retencyjny i rów biofiltracyjny. Miasto chce, by inwestycja zakończyła się do połowy 2027 roku – obecnie poszukiwany jest wykonawca prac.
Pierwszy w Płocku ogród deszczowy przy Alei Kilińskiego ma powstać do połowy 2027 roku. Jego głównym celem będzie tzw. retencja wód opadowych i oddawanie ich do ekosystemu. Płock prężnie rozwija swoją zielono-niebieską infrastrukturę. Ogród deszczowy nie tylko wzbogaci miejską zieleń, ale także pomoże ograniczać skutki intensywnych deszczy.
"W Płocku przybywa zielonych terenów rekreacyjnych, w których można przyjemnie spędzać czas. Kolejne takie miejsce, które będzie dodatkowo retencjonować wody opadowe, powstanie przy Al. Kilińskiego. Do końca sierpnia czekamy na oferty w przetargu na projekt i budowę ogrodu" – informuje prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
Jak dodaje prezydent, budowa ogrodu to część bardzo dużej inwestycji. – Inwestycja jest związana z realizacją potężnego projektu "Zielono-niebieski Płock – adaptacja do zmian klimatu", na który pozyskaliśmy z Unii Europejskiej blisko sto milionów złotych – podaje włodarz.

Projekt ogrodu deszczowego w Płocku. Fot.: Andrzej Nowakowski Prezydent Miasta Płocka/FB
W ogrodzie deszczowym większość nasadzeń stanowić będą hydrofity, czyli rośliny przystosowane do życia w wilgotnym środowisku. Dobrze radzą sobie tam, gdzie okresowo gromadzi się woda, a ich rozbudowany system korzeniowy pomaga oczyszczać deszczówkę z części zanieczyszczeń i wspiera naturalne magazynowanie wody w glebie.
Jednym z najważniejszych elementów inwestycji będą półsuchy zbiornik retencyjny oraz rów biofiltracyjny. Rów biofiltracyjny to specjalnie ukształtowane zagłębienie obsadzone odpowiednimi roślinami. Podczas opadów przechwytuje wodę spływającą z okolicznych nawierzchni, spowalnia jej odpływ, a następnie pozwala jej stopniowo wsiąkać w grunt. W tym czasie gleba i rośliny działają jak naturalny filtr, zatrzymując część zanieczyszczeń, takich jak pyły czy drobne osady. Takie rozwiązania coraz częściej pojawiają się w miastach, bo pomagają ograniczać ryzyko lokalnych podtopień, zmniejszają obciążenie kanalizacji deszczowej i poprawiają warunki dla miejskiej zieleni w okresach suszy.
Jeszcze więcej zieleni w Płocku
Andrzej Nowakowski podkreśla, że w ramach finansowanej ze środków unijnych inwestycji powstanie kilka zupełnie nowych terenów zielonych w mieście. – Jednym z nich, najszybciej realizowanym, będzie właśnie teren przy Alei Kilińskiego. Dzisiaj ta przestrzeń jest zaniedbana, niedaleko są garaże. Rośnie tam kilka drzew – te drzewa oczywiście zostawimy, natomiast stworzymy tam po prostu park – wyjaśnia prezydent.
Na terenie o powierzchni około tysiąca czterystu metrów kwadratowych pojawią się nowe nasadzenia. – Dosadzimy krzewy, inne rośliny, powstanie mała architektura. Stworzymy takie fajne miejsce do rekreacji. Zmiany klimatu wymuszają tego rodzaju działania i one były też wpisane w ten projekt, na który pozyskaliśmy środki unijne – tłumaczy Nowakowski.
Miasto wybierze wykonawcę
Postępowanie przetargowe trwa. Oferty można składać do końca sierpnia. Wybrany wykonawca będzie odpowiadał zarówno za przygotowanie dokumentacji projektowej, jak i późniejsze wykonanie wszystkich prac. Na opracowanie projektu przewidziano siedem miesięcy, a na realizację inwestycji – kolejne cztery. Miasto szacuje, że budowa nowego ogrodu deszczowego będzie kosztowała około półtora miliona złotych. Ostateczna wartość inwestycji będzie znana po rozstrzygnięciu przetargu.
Źródło:
Autor:
Izabela Stańczak/OW
Kategorie: