Porażka Legii Warszawa przy Łazienkowskiej. Wojskowi pokonani przez Koronę Kielce

  • 01.02.2026 19:29

  • Aktualizacja: 07:07 02.02.2026

Legia Warszawa pokonana przez Koronę Kielce. Mecz przy Łazienkowskiej skończył się wynikiem 1:2 dla gości. 

Legia Warszawa - Korona Kielce 1:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Mariusz Stępiński (24-głową), 1:1 Bartosz Kapustka (76-karny), 1:2 Mariusz Stępiński (90).

Sędzia: Patryk Gryckiewicz (Toruń). Widzów: 14 585.

W 44. minucie rzutu karnego dla Legii nie wykorzystał Mileta Rajovic, obronił Xavier Dziekoński.

Legia Warszawa: Kacper Tobiasz – Kamil Piątkowski, Artur Jędrzejczyk (83. Patryk Kun), Radovan Pankov - Petar Stojanović (56. Rafał Augustyniak), Wahan Biczachczjan (83. Jakub Żewłakow), Juergen Elitim, Bartosz Kapustka (90+2. Antonio Colak), Kacper Urbański (66. Ermal Krasniqi), Arkadiusz Reca – Mileta Rajovic.

Korona Kielce: Xavier Dziekoński - Bartłomiej Smolarczyk, Konstantinos Sotiriou, Pau Resta - Hubert Zwoźny, Martin Remacle (64. Simon Gustafson), Tamar Svetlin, Konrad Matuszewski - Wiktor Długosz (90+2. Nono), Mariusz Stępiński (90+2. Władimir Nikołow), Antonin Cortes (64. Dawid Błanik).

Skrót meczu Legia Warszawa - Korona Kielce 

Piłkarze Legii Warszawa przegrali u siebie z Koroną Kielce 1:2 w 19. kolejce ekstraklasy. Dwie bramki dla gości zdobył Mariusz Stępiński. Odpowiedzią gospodarzy było trafienie Bartosza Kapustki z rzutu karnego. Wcześniej „jedenastki” dla legionistów nie wykorzystał Duńczyk Mileta Rajovic.

Legia rozegrała pierwszy oficjalny mecz pod wodzą trenera Marka Papszuna, który został zaprezentowany 19 grudnia. Zimą stołeczna ekipa była na zgrupowaniu w hiszpańskim Mijas. Rozegrała łącznie sześć sparingów, w których odnotowała dwa zwycięstwa, trzy remisy i porażkę.

W tym tygodniu na stadionie Legii wymieniono murawę, która była w fatalnym stanie ze względu na niskie temperatury. Boisko miało żółty i brązowy odcień. Znajdowały się na nim resztki śniegu, który został odgarnięty przed meczem.

- Uważam, że powinniśmy grać, mimo złej pogody. Mam tylko obawy o urazy, bo przy takich temperaturach podatność na nie jest większa. Przy odczuwalnej temperaturze - 20 stopni oglądanie meczów na żywo nie jest zbytnią atrakcją. Dużo zależy od nas, od tego, jakie widowisko stworzymy i czy będziemy w stanie rozgrzać publiczność - mówił przed spotkaniem trener Papszun.

Mimo złej pogody na stadion Legii przyszło niemal 15 tysięcy kibiców.

Korona objęła prowadzenie w 24. minucie, gdy Stępiński musnął piłkę głową po dośrodkowaniu Słoweńca Tamara Svetlina. 30-letni napastnik rozegrał pierwszy mecz w ekstraklasie od 2016 roku, gdy odszedł z Ruchu Chorzów do FC Nantes. Później występował w kilku innych zagranicznych klubach: Chievo i Hellasie Werona, Lecce, Arisie Limassol i Omonii Nikozja.

Pod koniec pierwszej połowy sędzia podyktował rzut karny dla Legii, jednak Xavier Dziekoński obronił strzał oraz dobitkę Rajovica.

Pomocnik Juergen Elitim w drugiej połowie wywalczył drugi rzut karny dla Legii. Kolumbijczyk został sfaulowany przez Szweda Simona Gustafsona. Kapustka strzelił precyzyjnie w prawy róg bramki i wyrównał na 1:1.

Później Konrad Matuszewski trafił w słupek i w poprzeczkę. Po sporym zamieszaniu ostatecznie piłkę złapał bramkarz Kacper Tobiasz.

W 90. min. Stępiński zanotował dublet, gdy zamknął dośrodkowanie Matuszewskiego. Napastnik zaliczył udany powrót do polskiej ligi po niemal 10 latach.

- Inauguracja to zawsze wielka niewiadoma. Legia miała dwa rzutu karne, ale stworzyliśmy więcej okazji. Dobrze się broniliśmy i wyprowadzaliśmy groźne kontry. Przez lata żyłem w ciepłym klimacie, a dziś musiałem zagrać w ekstremalnej pogodzie. Strzeliłem gole, ale najważniejsze, żeby drużyna wygrywała. Czuję się jak małe dziecko, które zaczyna grać w piłkę. Ostatnie miesiące nie były kolorowe. Szatnie przyjęła mnie fantastycznie - powiedział Stępiński podczas wywiadu w telewizji Canal Plus Sport.

Korona zdobyła 27 pkt i zajmuje siódme miejsce w ekstraklasie. Legia ma 19 pkt i jest 17. Może spaść jednak na ostatnią pozycję, jeśli w poniedziałek Bruk-Bet Termalica Nieciecza wygra lub zremisuje z Cracovią.

Czytaj też: Sportowiec Roku 2025 na Mazowszu. Ruszyło głosowanie w plebiscycie Polskiego Radia RDC

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PL