Przełom w rehabilitacji Dominika Hołuja. Nastolatek ma specjalistyczną protezę

  • 20.10.2026 06:46

  • Aktualizacja: 10:48 20.10.2026

To długo wyczekiwany moment dla licealisty spod Radomia, który przeżył dramatyczny wypadek na kolei w Woli Bierwieckiej. Dominik Hołuj ma już bioniczną dłoń. Jak mówi, teraz potrzebne będą ćwiczenia, by móc sprawnie się nią posługiwać.

To kolejny przełom w życiu Dominika Hołuja. Nastolatek, który ucierpiał w wypadku w Woli Bierwieckiej, ma już bioniczną protezę dłoni. 

– Próbuję już łapać jakieś przedmioty. Nie jest to na początku takie łatwe, ale protetyk zapewnia, że przy częstym używaniu nauczę się korzystać z tej dłoni – tłumaczy w rozmowie z reporterem Polskiego Radia RDC. 

Sama proteza jest zaawansowana technicznie, opiera się na sile mięśni. 

– Mam podłączone elektrody i muszę tę siłę mięśni tak dostosować, żeby te palce się pewnie poruszały – wyjaśnia Dominik.

   
Dominik ma także protezę prawej nogi. Teraz czeka na kolejne: mechaniczną protezę dłoni, która pozwoli mu łapać kule do chodzenia, a także protezę lewej nogi.

Do tragicznego wypadku na stacji kolejowej w Woli Bierwieckiej, w której Dominik stracił obie nogi i większą część jednej z dłoni doszło w lutym 2026 roku. Dominik pomagał wysiąść z pociągu pasażerce z wózkiem dziecięcym. Gdy chciał wejść z powrotem do wagonu, drzwi przytrzasnęły mu rękę, po czym nastolatek wpadł pod koła.

Źródło:

RDC

Autor:

Karol Pakosz/PL

Kategorie: