Wiadomości
Udostępnij:
Kamienice w Radomiu w opłakanym stanie. Piesi boją się o bezpieczeństwo
-
18.06.2026 06:35
-
Aktualizacja: 11:41 18.06.2026
Gzymsy i cegły sypią się na chodniki. Tak jest wzdłuż ulicy Żeromskiego w Radomiu, przy której stoją zabytkowe kamienice. Mieszkańcy boją się o swoje życie i zdrowie i pytają, kto poniesie odpowiedzialność, gdy kawałek budynku spadnie na przechodzących deptakiem.
Zabytkowe kamienice wzdłuż ulicy Żeromskiego w Radomiu w opłakanym stanie – z wielu odpadają kawałki gzymsu i cegieł. Mieszkańcy boją się o swoje życie i zdrowie i pytają, kto poniesie odpowiedzialność, gdy kawałek budynku spadnie na przechodzących deptakiem.
– Gdyby to spadło, jakby ktoś przechodził, to by go zabiło – usłyszała nasza reporterka.
Kto odpowiada za stan kamienic?
Radomski magistrat informuje, że za zabezpieczenie rozpadających się kamienic odpowiadają ich właściciele lub zarządcy nieruchomości.
– Na ulicy Żeromskiego niemal wszystkie kamienice są własnością prywatną. Za zabezpieczenie budynków odpowiadają ich właściciele lub zarządcy. Oczywiście w sytuacjach, kiedy stan budynku zagraża bezpieczeństwu, interweniuje Straż Miejska, która ustala właścicieli. Jeśli jest taka potrzeba, sprawy są kierowane do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który może wydać nakaz zabezpieczenia budynku – mówi Katarzyna Piechota z Urzędu Miejskiego w Radomiu.
Wszystko w rękach PINB
Zastępca komendanta Straży Miejskiej w Radomiu Grzegorz Sambor zaznacza, że strażnicy rzeczywiście próbują docierać do właścicieli kamienic i ich dyscyplinować.
– Staramy się takie miejsca oznakować w sposób taki, żeby wskazać innym użytkownikom ciągów jezdnych czy ciągów pieszojezdnych, że występuje tam zagrożenie. Najważniejszym dla nas jest w miarę możliwości dotrzeć do właścicieli tej kamienicy i przede wszystkim zdyscyplinować z artykułu 72, który mówi o tym, że powinien zabezpieczyć takie miejsce, które jest niebezpieczne dla innych osób – tłumaczy.
Nakaz zabezpieczenia budynku może wydać Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.
Źródło:
Autor:
Monika Nowakowska/PL
Kategorie: