Dawid Kacprzyk nie jest już radnym w Ursusie. To pokłosie afery w Szpitalu Południowym

  • 18.06.2026 13:04

  • Aktualizacja: 14:57 18.06.2026

Wiceprzewodnicząca klubu radnych KO w Warszawie poinformowała, że Dawid Kacprzyk zrezygnował z mandatu radnego dzielnicy Ursus. Lekarz jest w centrum afery związanej z ogromnymi zarobkami w Szpitalu Południowym. Z jego oświadczenia wynika, że w 2025 roku zarobił 1,6 mln zł. Kacprzyk odszedł już w jej wyniku z Koalicji Obywatelskiej, a także stracił pracę w placówce, w której koordynował SOR-em. 

Wiceprzewodnicząca klubu radnych KO w radzie Warszawy Anna Auksel-Sekutowicz poinformowała, że lekarz Dawid Kacprzyk zrezygnował z funkcji radnego dzielnicy Ursus. Auksel-Sekutowicz przekazała, że Kacprzyk swoją rezygnację złożył pisemnie przewodniczącemu rady dzielnicy Ursus Dariuszowi Pastorowi.

Szef stołecznego samorządu lekarskiego poinformował natomiast, że Dawid Kacprzyk złożył wniosek o zawieszenie w prawach członka Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie do czasu zakończenia postępowania przez naczelnego rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy. – Wniosek zostanie rozpatrzony podczas Rady 1 lipca – przekazał dr Drobniak. 

Według doniesień medialnych koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus Dawid Kacprzyk, miał w trakcie specjalizacji zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Opinię publiczną oburzyła również informacja, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.

We wtorek Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO.  Jak informowaliśmy natomiast w środę, stracił też pracę w Szpitalu Południowym. Kacprzyk miał również zawiesić swoje dyżury w Szpitalu Bródnowskim, w którym również jest zatrudniony. 

Radni chcą nadzwyczajnej sesji rady miasta 

W czwartek radni Prawa i Sprawiedliwości, Miasto Jest Nasze i reprezentant Konfederacji złożyli wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady miasta w sprawie sytuacji w Szpitalu Południowym oraz lekarza i radnego Dawida Kacprzyka pracującego tam jako koordynator SOR-u.

W proponowanym porządku obrad miałaby znaleźć się informacja prezydenta Warszawy o wynikach kontroli przeprowadzonej przez ratusz w Szpitalu Południowym, w tym o okolicznościach zatrudnienia radnego KO Dawida Kacprzyka, a także weryfikacji faktycznie przepracowanych godzin przez lekarzy, z którymi były zawarte umowy.

Radni chcą także dowiedzieć się, w jaki sposób rozliczane są godziny pracy lekarzy zatrudnionych w miejskich szpitalach oraz jakie są zasady funkcjonowania tzw. VIP Roomu oraz przyspieszonej ścieżki przyjęć w Szpitalu Południowym.

Opozycja chce też dymisji wiceprezydenta Warszawy i odpolitycznienia rad nadzorczych miejskich szpitali.

Pod wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnej sesji podpisali się m.in. Jan Mencwel i Marta Szczepańska z MJN, radni PiS: Dariusz Figura, Christian Młynarek, Alicja Żebrowska, Barbara Socha oraz reprezentujący Konfederację radny Maciej Binkowski.

 

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PL

Kategorie: