52. dzień Powstania Warszawskiego. Ostatnie zrzuty z samolotów alianckich

  • 21.09.2026 06:11

  • Aktualizacja: 06:13 21.09.2026

Polskie Radio RDC pamięta o Bohaterach Powstania Warszawskiego. Największy zryw w okupowanej przez Niemców Europie trwał 63 dni – dlatego codziennie do 2 października na naszej stronie internetowej przybliżamy Państwu dzień po dniu szczegóły walk o wolność niezłomnej stolicy. Tym razem w naszym cyklu "Dni Powstania Warszawskiego" przypominamy, jak wyglądał 21 września 1944 roku.

Niemcy napierali na pozycje powstańcze wzdłuż ulicy Wilanowskiej. Zajmowali kolejne domy. W budynku o numerze 5 Niemcy schwytali dwunastu mężczyzn – wszystkich powieszono. W piwnicach domu chroniło się wówczas stu dwudziestu dwóch rannych, ich również nie oszczędzono. 

Sytuacja była dramatyczna. Brakowało amunicji, żywności, a nawet wody, po którą organizowano wyprawy nad rzekę. Wiązały się one z ogromnym ryzykiem. Tego dnia odbyły się ostatnie zrzuty z samolotów alianckich.

 Zrzucano to, co wtedy w zasobniku można było schować. Broń, pistolety maszynowe Sten, ręczne karabiny maszynowe Bren, pistolety i rewolwery, amunicja, ale również żywność, medykamenty. Pomoc lotnicza nie wpłynęła absolutnie na wynik Powstania. Żeby nawet była 100 razy większa, to też by nie wpłynęła. Zrzuty lotnicze, to była kropla w morzu potrzeb – mówi doktor Szymon Niedziela z Muzeum Powstania Warszawskiego.

21 września przejęto jedynie czterdzieści pięć zasobników.

Alianci ponieśli duże straty w załogach lotniczych. W sumie w trakcie powstania nad Warszawę przyleciało trzysta sześć samolotów alianckich. Zrzucono sto pięćdziesiąt dziewięć ton uzbrojenia, leków i prowiantu. Większość zasobników trafiła w ręce wroga.

Źródło:

RDC

Autor:

RDC /OW