Wiadomości
Udostępnij:
Seria spotkań prezydenta z liderami środowisk parlamentarnych. Lewica odmówiła udziału
-
31.10.2026 18:17
-
Aktualizacja: 20:51 31.10.2026
W sobotę prezydent Karol Nawrocki miał serię spotkań z liderami ugrupowań parlamentarnych. W rozmowach na temat Trybunału Konstytucyjnego wzięli udział m.in. wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz (Polskie Stronnictwo Ludowe), Szymon Hołownia (Polska 2050), prezes PiS Jarosław Kaczyński, a także Mateusz Morawiecki (Rozwój Plus). Udziału w rozmowach odmówiła Lewica. "Nie można przyjąć zaproszenia od kogoś, kto sam jest odpowiedzialny za aktualną sytuację związaną z Trybunałem Konstytucyjnym" - napisała na X przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy Anna Maria Żukowska.
W sobotę po południu rozpoczęła się seria spotkań prezydenta Karola Nawrockiego z przedstawicielami klubów parlamentarnych. W rozmowach na temat TK wzięli udział m.in. wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (Polskie Stronnictwo Ludowe), a następnie lider Polski 2050 Szymon Hołownia.
Według Kosiniaka-Kamysza „demokracja i praworządność nie są zwykłymi hasłami, lecz zobowiązaniem do gwarancji niezależności wymiaru sprawiedliwości oraz ochrony konstytucyjnych praw obywateli”.
W imieniu PiS w Pałacu Prezydenckim pojawił się prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński i szef klubu parlamentarnego tej partii Mariusz Błaszczak.
Z prezydentem spotkał się także Mateusz Morawiecki i Marcin Horała (Rozwój Plus), a także przedstawiciele Konfederacji - Sławomir Mentzen i wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Partię Razem reprezentowali Adrian Zandberg, Maciej Konieczny i Chrystian Talik.
Karol Nawrocki rozmawiał także z Pawłem Kukizem i Jarosławem Sachajką, przedstawicielami koła poselskiego Demokracja Bezpośrednia.
W rozmowach wzięli udział także przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej - Grzegorz Braun i Włodzimierz Skalik.
Udziału w spotkaniu odmówiła Lewica. "Na zaproszenie Pana Prezydenta odpowiadamy negatywnie”. Nikt z Lewicy nie weźmie udziału w zwołanym spotkaniu" - napisała na X. Podkreśliła, że "nie można przyjąć zaproszenia od kogoś, kto sam jest odpowiedzialny za aktualną sytuację związaną z Trybunałem Konstytucyjnym".
W sobotę zebrała się także Rada Parlamentarzystów przy Prezydencie. Po zakończeniu spotkania przewodniczący rady Marcin Horała poinformował, że w przyjętym stanowisku członkowie rady ocenili, że doszło do "bezprawnego zamachu na konstytucyjny organ państwa, w którym osoby działające bez legalnych podstaw zostały wsparte siłą służb".
Politycy proponują "reset konstytucyjny"
"W obecnej sytuacji, gdy zaufanie do Trybunału Konstytucyjnego jest zrujnowane, obywatele nie mają instytucji, która stałaby na straży ich praw” - napisał Władysław Kosiniak-Kamysz na platformie X. Jak dodał, "konsekwentnie i od lat proponuje reset konstytucyjny, który doprowadzi do odbudowy zaufania do TK". "W obecnej sytuacji jest to jedyna szansa na stopniowe przywracanie normalności wokół TK" - podsumował.
Liderzy Konfederacji Sławomir Mentzen i Krzysztof Bosak przedstawili prezydentowi propozycję dot. resetu TK, które ich zdaniem spotkały się z aprobatą Karola Nawrockiego. Na konferencji po spotkaniu Bosak mówił, że jeśli spór będzie eskalował, to złoży projekt uchwały ws. skrócenia kadencji Sejmu.
Premier Donald Tusk w orędziu: Demokratyczne państwo musi być silne
Kryzys wokół TK
Od piątkowego wieczora trwa przesilenie w Trybunale Konstytucyjnym. Poinformowano o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Prokurator generalny Waldemar Żurek skierował wnioski o uchylenie im immunitetów. Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została ogłoszona osobą kierującą TK. Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu, wrócił do kraju, i przybył do siedziby TK.
W związku z informacją Korwin-Piotrowskiej o możliwości wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników TK na terenie, ale nie w samym Trybunale, pojawiła się policja. Zgromadzony przed TK tłum próbował siłowo przedostać się na teren TK, przecięte zostało zabezpieczenie na furtce w ogrodzeniu.
Po opuszczeniu budynku TK prezydent ogłosił zwołanie pilnych konsultacji z udziałem sił parlamentarnych, argumentując, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego. Z kolei premier Donald Tusk ocenił, że "przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem".
Szef gabinetu prezydenta RP Paweł Szefernaker, po wyjściu prezydenta z TK, odczytał jego oświadczenie. "Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa" - ocenił Nawrocki.
W sobotę przed południem przed Trybunałem nadal pojawiali się protestujący, skandowali m.in. "Tu jest Polska". Obecni byli też funkcjonariusze policji, choć mniej licznie niż w nocy, utrzymywane były policyjne zabezpieczenia.
Źródło:
Autor:
RDC /jo
Kategorie: