Skazany za zabójstwo szefa pruszkowskiej mafii Ryszard Bogucki na wolności. Po 25 latach

  • 08.01.2026 16:34

  • Aktualizacja: 21:34 08.01.2026

Ryszard Bogucki, jeden z najbogatszych Polaków, skazany za zabójstwo szefa pruszkowskiej mafii Andrzeja K, ps. Pershing, jest już na wolności. Dzisiaj opuścił zakład karny, w którym spędził 25 lat. Do winy nigdy się nie przyznał.

Skazany za zabójstwo szefa pruszkowskiej mafii Ryszard Bogucki jest już na wolności. Opuścił zakład karny w Herbach koło Częstochowy. Spędził w więzieniu 25 lat za zabójstwo „Pershinga". Do winy nigdy się nie przyznał. W latach 90. Ryszard Bogucki był jednym z najbogatszych Polaków.

– Dziś pierwszy dzień reszty mojego życia i czas dla rodziny – powiedział Ryszard Bogucki tuż po wyjściu z więzienia.

–  Żyjemy w tak szalonych czasach, z taką ilością zmiennych, że ja zwyczajnie nie pozwalam sobie na planowanie z takim dużym wyprzedzeniem. Chciałbym zwyczajnie przez te kilka dni nabrać nowej perspektywy, nie tylko tej perspektywy więziennej, ale również tej perspektywy zwyczajnej, życiowej – powiedział, pytany o plany na najbliższą przyszłość. 

Skazany za zabicie Andrzeja K.

 Pełnomocnik Ryszarda Boguckiego Paweł Matyja twierdzi, że są dowody, iż jego klienta nie było w Zakopanem w chwili zabójstwa „Piershinga". Sąd Najwyższy odrzucił jednak wniosek o wznowienie postępowania. W latach 90. Ryszard Bogucki był jednym z najbogatszych Polaków.

Urodzony w 1969 r. Bogucki w latach 90. był znanym na Śląsku przedsiębiorcą zajmującym się m.in. handlem samochodami. Według prokuratury, zamiar zabójstwa „Pershinga” zrodził się w październiku lub listopadzie 1999 roku. Motywem zbrodni miała być chęć awansu w hierarchii przestępczej. Z ustaleń śledztwa wynikało, że to Bogucki wraz z  Ryszardem N. („Rzeźnikiem” ) w grudniu 1999 r. w Zakopanem zastrzelił „Pershinga”.

W 2000 r. katowicka prokuratura wysłała za nim międzynarodowy list gończy.

Zatrzymano go w Meksyku

W 2001 r. Boguckiego zatrzymano w Meksyku, który wydał go Polsce.

Bogucki w sprawie „Pershinga” został skazany w 2003 r. przez sąd w Nowym Sączu; wyrok 25 lat więzienia uprawomocnił się w 2004 r. Jak wynika z materiału dowodowego, udział w zamachu na „Peshinga” brali Bogucki, „Rzeźnik” i Adam K., ps. Dziadek, który później został świadkiem koronnym (już nie żyje).

Od 2003 roku Bogucki był także podejrzany o nakłanianie i współudział w zabójstwie szefa polskiej policji gen. Marka Papały, zastrzelonego w Warszawie 25 czerwca 1998 r. Takie same zarzuty postawiono w listopadzie 2005 r. domniemanemu szefowi gangu pruszkowskiego Andrzejowi Z., ps. Słowik. W lipcu 2013 r. warszawski sąd uniewinnił Boguckiego i „Słowika” od tych zarzutów.

Czytaj też: Groźny gangster wyszedł z więzienia na przepustkę, zniknął na 6 lat
 

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /ED