Prokuratura z policją w siedzibie Narodowego Banku Polskiego

  • 12.06.2025 17:35

  • Aktualizacja: 00:48 13.06.2025

Do siedziby Narodowego Banku Polskiego wszedł prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie z policją. Zażądał wydania dokumentów dotyczących Rady Polityki Pienieżnej w związku ze śledztwem w sprawie podejrzenia ujawnienia informacji niejawnej o klauzuli „tajne”- informuje w komunikacie NBP. Według banku czynności te były niezgodne ze standardami.

Prokuratura w siedzibie Narodowego Banku Polskiego. 

„Narodowy Bank Polski informuje, że w dniu 12 czerwca 2025 r., w związku ze śledztwem w sprawie podejrzenia ujawnienia informacji niejawnej o klauzuli „tajne”, Pan Andrzej Piaseczny, Prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w asyście trzech funkcjonariuszy Policji, w siedzibie banku centralnego, zażądał wydania i odebrał określone dokumenty dotyczące Rady Polityki Pieniężnej” – przekazał Narodowy Bank Polski w czwartkowym komunikacie.

Bank centralny podkreślił, że jest „instytucją transparentną, działającą na podstawie i w granicach prawa”. Dodał, że „wszystkie oczekiwane dokumenty były przygotowane i zostałyby udostępnione we właściwej formie oraz w odpowiednim trybie”.

„Podjęcie powyższej czynności przez Prokuraturę było: nieadekwatne do jej celu i charakteru, niezgodne z zasadami ekonomii procesowej oraz nie odpowiadało przyjętemu standardowi postępowania w innych sprawach podobnego rodzaju” – podkreślił NBP i zapowiedział, że w tej sprawie zawiadomi Europejski Bank Centralny.

Jak przekazał polski bank centralny dokumenty, które zabrano, są „objęte tajemnicami prawnie chronionymi związanymi z pracami Rady Polityki Pieniężnej”.

Stanowisko prokuratury 

Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdziła w czwartek fakt wizyty w siedzibie NBP prokuratora i zatrzymania stosownej dokumentacji. Prokurator Izabela Dołgań-Szymańska powiedziała, że w związku z prowadzonym postępowaniem przygotowawczym, prokuratura dwukrotnie występowała do władz Narodowego Banku Polskiego o wydanie dokumentacji niezbędnej do dokonania ustaleń faktycznych w śledztwie.

Jednak - jak poinformowała prokurator Dołgań-Szymańska - wobec dwukrotnej odmowy udostępnienia wnioskowanej dokumentacji, w oparciu o stosowne przepisy Kodeksu postępowania karnego, prokurator dokonał zatrzymania protokolarnego dokumentów.

Zaznaczyła też, że „żaden przedstawiciel Narodowego Banku Polskiego nie wniósł do protokołu tych czynności jakiegokolwiek zastrzeżenia”. Dodała, że o ewentualnych dalszych krokach prokuratura będzie informować w kolejnych komunikatach.

Czytaj też: Minimalne wynagrodzenie w 2026 roku. Rząd zaproponował nowe stawki

Źródło:

PAP/IAR

Autor:

RDC /PL