Zamiast na lekcje pójdą na pikietę. Nauczyciele zapowiadają demonstrację

  • 23.08.2025 14:32

  • Aktualizacja: 14:42 23.08.2025

1 września nauczyciele zapowiadają pikietę pod Ministerstwem Edukacji Narodowej. Organizuje ją Związek Nauczycielstwa Polskiego, który domaga się powiązania wynagrodzeń z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce, podwyższenia pensji o 10 proc. oraz podniesienia prestiżu zawodu i ochrony prawnej nauczycieli. 

Z flagami w rękach przed Ministerstwem Edukacji Narodowej zamiast w szkołach – 1 września Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiedział pikietę. Udział mają w niej wziąć  nauczyciele z całej Polski, głównie z Mazowsza.

Wiceprezes Zarządu Głównego ZNP i Okręgu Mazowieckiego Urszula Woźniak przypomina, że głównym postulatem jest powiązanie nauczycielskich wynagrodzeń z przeciętnym wynagrodzeniem  w gospodarce.

To jest konieczne dlatego, żeby odpolitycznić decyzję o podwyższeniu wynagrodzeń nauczycieli. Nauczyciele zawsze muszą robić pikiety, strajki. Powiązanie sprawiłoby, że byłby pewien automatyzm — podkreśla.

Do tego dochodzi postulat 10 proc. podwyżki wynagrodzeń od 1 września, podniesienia prestiżu zawodu i ochrony prawnej nauczycieli. Związek utrzymuje, że rząd ma czas na działanie do 25 sierpnia

25 sierpnia w poniedziałek mamy posiedzenie Prezydium Zarządu Głównego i będziemy podejmować decyzję — dodaje Woźniak.

Związek podkreśla, że od czerwca rząd zrealizował dwa jego postulaty: znowelizował Kartę Nauczyciela i zlikwidował godziny dostępności.

Początek przed resortem szkolnictwa rozpocznie się o godz. 11:00.

Czytaj też: Będzie protest nauczycieli? ZNP chce podwyżek o 10 proc.

Źródło:

RDC

Autor:

Beata Głozak/ED