Dziś Dzień Zaduszny. Wierni odwiedzają cmentarze i modlą się za zmarłych

  • 02.11.2025 09:34

  • Aktualizacja: 15:04 02.11.2025

Kościół katolicki obchodzi dzisiaj Dzień Zaduszny, wspominając wiernych zmarłych, którzy — jak wierzy — po śmierci przebywają w czyśćcu. Obchody Dnia Zadusznego zapoczątkowano w wieku X we Francji, a w Polsce w kolejnych stuleciach.

Kościół katolicki 2 listopada obchodzi Dzień Zaduszny. Wspomina wtedy wiernych zmarłych, którzy — jak wierzy —po śmierci przebywają w czyśćcu. W kościołach organizowane są procesje żałobne i zaduszki - mundurowe, morskie, medyczne, a nawet jazzowe i bluesowe.

Przekonanie o istnieniu czyśćca potwierdził sobór trydencki (1545-1563) w odrębnym dekrecie podkreślającym istnienie czyśćca jako pośmiertnej kary za grzechy i wskazującym, że można pomagać duszom w jej skróceniu. 

Tradycja modlitwy za zmarłych

Tradycja modlitwy za zmarłych, którzy czekają na spotkanie z Bogiem w niebie, sięga czasów biblijnych. Pierwsze wzmianki o modlitwie i złożeniu ofiary przebłagalnej za tych, którzy odeszli, są już w Starym Testamencie, w tym m.in. w Drugiej Księdze Machabejskiej.

Zgodnie z Kodeksem prawa kanonicznego Kościół zaleca zachowanie zwyczaju grzebania ciał zmarłych. 

Procesja żałobna

2 listopada procesję żałobną do krypt archikatedry warszawskiej poprowadzi w Warszawie o godz. 18.00 abp Adrian Galbas. Będzie się modlił za zmarłych arcybiskupów warszawskich, prezydentów, książąt mazowieckich, ludzi kultury i sztuki, w tym m.in. za Gabriela Narutowicza, Ignacego Mościckiego, gen. Kazimierza Sosnkowskiego, Henryka Sienkiewicza i Ignacego Jana Paderewskiego. Następnie o godz. 19.00 odprawi mszę św. żałobną za zmarłych.

Obchody Dnia Zadusznego zainicjował w 998 r. św. Odylon (zm. 1048 r.), czwarty opat klasztoru benedyktyńskiego w Cluny (Francja). Praktykę tę początkowo przyjęły klasztory benedyktyńskie, ale wkrótce za ich przykładem poszły także inne zakony i diecezje. W XIII w. święto rozpowszechniło się na cały Kościół zachodni.

W XIV w. zaczęto urządzać procesję na cmentarz do czterech stacji. Piąta stacja odbywała się już w kościele, po powrocie procesji z cmentarza. Przy stacjach odmawiano modlitwy za zmarłych i śpiewano pieśni żałobne – kolejno za biskupów i kapłanów, krewnych, dobrodziejów, za pochowanych w parafii i za wszystkich zmarłych.

Obowiązki kapłanów

Zwyczaj odprawiania w Dzień Zaduszny przez każdego kapłana trzech mszy zapoczątkował w XV w. zakon dominikanów w Hiszpanii. W 1748 r. papież Benedykt XIV zatwierdził tę praktykę dla Hiszpanii, Portugalii i ich kolonii. W 1915 r. papież Benedykt XV na prośbę opata prymasa benedyktynów zezwolił, aby tego dnia każdy kapłan mógł odprawić trzy msze: w intencji poleconej przez wiernych, za wszystkich wiernych zmarłych i w intencjach papieża.

W Polsce tradycja Dnia Zadusznego zaczęła się tworzyć w XII w., a z końcem XV w. była znana w całym kraju.

Czytaj też: Kwesta na Starych Powązkach. „To nasza współczesna tradycja”

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /ED