Exit poll. Znamy sondażowe wyniki II tury wyborów prezydenckich

  • 01.06.2025 21:00

  • Aktualizacja: 22:05 01.06.2025

Znamy już wyniki badania Exit Poll w II turze wyborów prezydenckich. Według sondażu kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski otrzymał 50,3 proc. głosów, a popierany przez PiS Karol Nawrocki 49,7 proc. Teraz trwa oficjalne liczenie głosów. Ostateczne wyniki powinniśmy poznać w poniedziałek.

Polacy wybrali. Ipsos podał wyniki badania Exit Poll, czyli pierwszego sondażu po wyborach. Według przeprowadzonych ankiet kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski zdobył 50,3 proc. głosów, a popierany przez PiS Karol Nawrocki otrzymał 49,7 proc.

Frekwencja w drugiej turze wyborów prezydenckich wyniosła 72,8 proc.

"Na żyletki"

Zwyciężyliśmy, chociaż myślę, że do języka polskiego i języka polskiej polityki wejdzie to sformułowanie "na żyletki" - powiedział kandydat KO Rafał Trzaskowski po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów na prezydenta. Dodał, że od początku mówił, że każdy głos będzie się liczył i że będzie bardzo blisko.

Trzaskowski podziękował wszystkim, którzy wzięli udział w wyborach, a także swojej żonie, dzieciom i całej rodzinie, oraz "wszystkim swoim politycznym przyjaciołom" i tym politykom, którzy wsparli go w II turze. "Zrobiliśmy wszystko, co było do zrobienia" - zaznaczył.

"To jest szczególny moment w historii Polski, ja jestem przekonany, że pomoże nam to wszystkim ruszyć jak torpeda do przodu, zająć się przede wszystkim przyszłością. Na tym bardzo mi zależało w całej tej kampanii, by Polkom i Polakom powiedzieć, że ja będę łączył, ja będę budował, naprawdę będę prezydentem wszystkich Polek i Polaków, będę waszym prezydentem" - powiedział. 

Podziękował za tysiące spotkań w kampanii; zapewnił, że będzie realizował marzenia i aspiracje Polaków. "Uroczyście wam ślubuję, że was nie zawiodę" - powiedział Trzaskowski, zwracając się do Polaków.

Dodał, że "musimy odbudować wspólnotę", a pierwszym i najważniejszym zadaniem będzie wyciągnąć rękę do wszystkich, którzy na niego nie zagłosowali. "Obiecuję wam, a nawet uroczyście ślubuję, że będę również waszym prezydentem i zrobię wszystko, żebyśmy odzyskali zdolność normalnej, spokojnej rozmowy" - powiedział Trzaskowski.

"Będę prezydentem wszystkich Polek i wszystkich Polaków" - zadeklarował.

Wciąż liczą na zwycięstwo

"Zwyciężymy i ocalimy Polskę. Nie pozwolimy na to, aby domknęła się władza Donalda Tuska i aby monopol władzy złej, władzy, która nie dba o finanse publiczne, władzy, która zabiera nam wielkie marzenia i zabiera nam aspiracji, aby ten monopol się nie domknął" - powiedział Nawrocki po ogłoszeniu sondażowych wyników.

"My w nocy musimy zwyciężyć i wiemy, że tak się stanie" - dodał

"Nie traćmy nadziei na tę noc, moi kochani, my naprawdę wygramy w nocy te wybory, ta różnica jest tak mała, tak minimalna" - podkreślił.

I dodał: "wierzę, że wszyscy jutro rano obudzimy się z naszym prezydentem Karolem Nawrockim, który poskłada na pół pękniętą Polskę".

Druga tura wyborów prezydenckich

W II turze tegorocznych wyborów prezydenckich rywalizowało ze sobą dwóch kandydatów: Rafał Trzaskowski (kandydat Koalicji Obywatelskiej, prezydent Warszawy) oraz Karol Nawrocki (kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, prezes Instytutu Pamięci Narodowej). Prezydentem zostanie ten kandydat, który otrzyma ponad połowę wszystkich ważnie oddanych głosów.

Uprawnionych do głosowania w II turze wyborów było prawie 29 mln Polaków. Dla przeprowadzenia wyborów prezydenckich powołano ponad 32 tys. obwodowych komisji wyborczych w kraju i 511 za granicą. Według danych MSZ, do głosowania za granicą między I i II turą wyborów zarejestrowało się dodatkowo ponad 200 tys. osób, co łącznie z pierwszym głosowaniem daje rekordowe ponad 700 tys. osób głosujących poza krajem. 

Jak głosowaliśmy w pierwszej turze?

W pierwszej turze wyborów najwięcej głosów zdobył kandydat KO Rafał Trzaskowski - 31,36 proc. głosów, a popierany przez PiS Karol Nawrocki - 29,54 proc. Frekwencja wyniosła 67,31 proc.

W dalszej kolejności byli Sławomir Mentzen - 14,81 proc., Grzegorz Braun - 6,34 proc., Szymon Hołownia - 4,99 proc., Adrian Zandberg - 4,86 proc., Magdalena Biejat - 4,23 proc. Pozostali kandydaci nie przekroczyli 2 proc. głosów.

Na czym polega badanie Exit Poll?

Wyniki exit poll - co to? Paweł Predko z Ipsos poinformował, że metodologia badania zakłada zrealizowanie około 100 ankiet w każdym z wylosowanych 500 lokali wyborczych. 

Ankieterzy Ipsos prosili osoby, które oddały głos, o wypełnienie krótkiej ankiety. Na podstawie zebranych danych tuż po zamknięciu lokali wyborczych, czyli o godz. 21, zostały zaprezentowane szacunkowe wyniki wyborów. — Zakładamy, że nasze szacunkowe wyniki wyborów będą się różniły średnio o nie więcej niż 2 pkt proc. od wyników oficjalnych. 

W przypadku pojedynczych komitetów może to być 2 lub 3 pkt proc., chociaż robimy wszystko, aby być jak najbliżej oficjalnych wyników PKW — zaznaczył przed wyborami Predko. 

Jak dodał, podobnie jak przy wszystkich poprzednich realizowanych przez Ipsos badaniach exit poll szacunkowe wyniki zostaną przekazane ogółem, a także w podziałach na płeć, wiek, wykształcenie, województwo, grupę zawodową czy też wielkość miejscowości.

Czytaj też: PKW: Mazowsze i Warszawa z najwyższą frekwencją na godz. 17:00

Źródło:

RDC/PAP

Autor:

AA