Będą surowsze kary dla kierowców. Zmiany w przepisach po tragedii na kolei

  • 09.09.2026 21:56

  • Aktualizacja: 21:56 09.09.2026

Za wjazd na czerwonym świetle na przejazd kolejowy kierowca może stracić prawo jazdy. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział zaostrzenie przepisów dotyczących bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. Projekt zmian ma trafić na najbliższe posiedzenie Rady Ministrów.

Radykalne zmiany po wypadku

Zapowiedź nowych przepisów jest reakcją na środowy (9 września) wypadek w Sokolnikach Suchych koło Przysuchy. Samochód ciężarowy wjechał tam na przejazd kolejowy i zderzył się z pociągiem PKP Intercity relacji Lublin–Szczecin. W wyniku katastrofy zginęła jedna osoba – około 40-letnia kobieta – a kilkadziesiąt zostało rannych, w tym kilka ciężko.

Po wypadku premier Donald Tusk zaapelował o pilne i zdecydowane zaostrzenie przepisów wobec kierowców łamiących zasady na przejazdach kolejowych.

Trzy miesiące bez prawa jazdy

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział, że kierowca, który wjedzie na przejazd kolejowy przy zapalonym czerwonym świetle, będzie miał zatrzymane prawo jazdy na trzy miesiące. Minister podkreślił, że celem zmian jest przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa i odstraszenie kierowców od ryzykownych zachowań.

Resort infrastruktury pracuje również nad zmianami w Kodeksie karnym. Surowsze kary mają dotyczyć osób, których zachowanie na przejeździe doprowadzi do zagrożenia w ruchu lub katastrofy. W takich przypadkach możliwa ma być także kara więzienia oraz czasowe pozbawienie uprawnień do kierowania pojazdami. 

Minister poinformował, że przepisy zostały już przygotowane i mają zostać poddane konsultacjom. Zgodnie z oczekiwaniem premiera gotowy projekt ma zostać przedstawiony Radzie Ministrów w przyszłym tygodniu.

Źródło:

PAP/IAR

Autor:

RDC /OW