"Klasy dronowe" i dron dla każdej OSP. Doradca Władysława Kosiniaka-Kamysza o działaniach MON

  • 09.09.2026 09:37

  • Aktualizacja: 10:10 09.09.2026

W Polsce powstała już pierwsza klasa dronowa, a wkrótce w drona zostanie wyposażona każda Ochotnicza Straż Pożarna – o działaniach Ministerstwa Obrony Narodowej mówił w Polskim Radiu RDC doradca Władysława Kosiniaka-Kamysza Bartosz Kobus. Jak tłumaczył, chodzi o budowanie kompetencji technicznych w społeczeństwie.

Podczas 34. Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach zaprezentowano nowoczesne rozwiązania odpowiadające na wyzwania współczesnego pola walki. O szczegółach rządowych planów związanych z technologiami bezzałogowymi, edukacją młodzieży oraz doposażeniem służb ratowniczych opowiedział w Polskim Radiu RDC Bartosz Kobus, doradca wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Pierwsza klasa dronowa w Polsce 

Jedną z kluczowych inicjatyw ogłoszonych przez Ministerstwo Obrony Narodowej jest rozwój klas mundurowych (klas przygotowania wojskowego) w nowym kierunku. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił rok szkolny 2026/2027 rokiem klas dronowych.

Pierwsza taka powstała już w Powodowie (woj. wielkopolskie). Profil ten uruchomił 1 września br. Zespół Szkół Rolniczych im. Hipolita Cegielskiego. Jak mówił doradca szefa MON w "Poranku RDC", to droga dla szkół, które mierzą się z mniejszym zainteresowaniem uczniów.

– Nie ma aż tylu chętnych młodych chętnych, żeby pobierać naukę w kierunkach rolniczych. No i szkoła szuka nowych możliwości – mówił Bartosz Kobus. 

Doradca szefa MON przypomniał, że utworzenie klasy o profilu dronowym w dowolnej placówce wymaga uzyskania formalnego porozumienia z Ministrem Obrony Narodowej.

Bezzałogowce na wyposażeniu każdej jednostki OSP

Równolegle z edukacją młodzieży, nowoczesne technologie trafią bezpośrednio do lokalnych społeczności. Jak zapowiedział Bartosz Kobus, już lada moment drony znajdą się na wyposażeniu praktycznie każdej Ochotniczej Straży Pożarnej w kraju.

Sprzęt ten będzie realnym wsparciem dla strażaków-ochotników w codziennych działaniach ratowniczych. Urządzenia będą wykorzystywane m.in. podczas akcji poszukiwawczych prowadzonych na trudnych, bagnistych terenach. Kluczowym elementem ich wyposażenia będzie technologia wykrywania podczerwieni, co znacząco ułatwi lokalizowanie osób zaginionych.

"Ćwiczyć, ćwiczyć, jeszcze raz ćwiczyć"

Połączenie programu klas dronowych w szkołach średnich z doposażeniem jednostek OSP ma na celu masowe budowanie kompetencji technicznych w społeczeństwie. Działania te wpisują się w kluczową zasadę powtarzaną zarówno przez dowódców wojskowych, jak i wicepremiera Kosiniaka-Kamysza: „Ćwiczyć, ćwiczyć, jeszcze raz ćwiczyć”. Dzięki temu nowoczesny sprzęt będzie obsługiwany przez osoby posiadające odpowiednie, stale utrwalane umiejętności.

Polski system antydronowy

Szybki rozwój technologii bezzałogowych niesie za sobą konieczność budowy skutecznych systemów obronnych. Bartosz Kobus poinformował, że budowa polskiego systemu antydronowego potrwa jeszcze od półtora roku do dwóch lat. Jest to zadanie niezwykle wymagające, ponieważ na świecie nie istnieje obecnie system gwarantujący 100% skuteczności. Wynika to z faktu, że technologie dronowe bardzo szybko ewoluują. 

 To nie jest tak, że ktoś wymyślił drona i on przez 10 lat tak samo wygląda, tak samo jest budowany, tak samo się zachowuje. Ta technologia cały czas się zmienia. My musimy być szybsi, musimy wiedzieć więcej – tłumaczył Kobus. 

Polska rozwija własne rozwiązania w oparciu o analizę doświadczeń z wojny na Ukrainie. Część opracowywanych technologii powstaje w zaciszu firm produkcyjnych i jest objęta klauzulą poufności, aby nie ujawniać pełni polskich zdolności obronnych.

Źródło:

RDC

Autor:

Patrycja Lorenc