Kto wyremontuje zalewany wiadukt w podradomskich Pionkach?

  • 28.07.2025 16:27

  • Aktualizacja: 09:17 29.07.2025

Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Warszawie komentuje sprawę zalania wiaduktu przy skrzyżowaniu Mickiewicza, Kolejowej i alei Jana Pawła II w podradomskich Pionkach. Po ulewach przejazd trzeba było zamknąć na kilkanaście godzin. – Studzienki w ciągu naszej drogi są przystosowane do odbioru wody tylko z drogi wojewódzkiej, a nie całej okolicy – wyjaśnia rzeczniczka MZDW Monika Burdon.

Po wczorajszych ulewach trzeba było zamknąć przejazd w podradomskich Pionkach. Dopiero dzisiaj w okolicy południa sytuacja wróciła do normy i kierowcy zaczęli z niego korzystać.

Burmistrz miasta przyznał, że wiadukt wymaga remontu, jednak to odcinek drogi wojewódzkiej.

Jak to było budowane 30 lat temu, to był małe przekroje kolektory. Rury są chyba 250, a powinny być 500, dlatego woda stoi tam od lat. Jest to natomiast odcinek drogi wojewódzkiej i my za bardzo nie mamy wpływu, jeśli chodzi o przebudowę. Możemy tylko lobbować. To jest coś, co będzie trzeba zrobić – mówi Łukasz Miśkiewicz.

Z kolei Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich wyraża gotowość do rozmów z miastem.

– Jesteśmy otwarci na rozmowy o jak najszybszych działaniach. Musi być zrobiony projekt, a prace projektowe nie trwają miesiąc czy dwa. Realizujemy wspólne projekty z samorządem Pionek, więc nie wykluczam, że to może być kolejne zadanie – mówi rzeczniczka MZDW Monika Burdon.

Burdon zwraca również uwagę, że droga pod wiaduktem jest w niecce, nisko położona, stąd problemy z zalewaniem.

 Na drogę spływają wody z drogi gminnej i drogi powiatowej najniższego punktu, który w tym przypadku znajduje się pod wiaduktem. Studzienki w ciągu naszej drogi są przystosowane do odbioru wody tylko z drogi wojewódzkiej, a nie całej okolicy – zauważa.

Konieczna jest także przebudowa instalacji sanitarnej pod wiaduktem.

– W przypadku naszej przebudowy drogi i przebudowy tej instalacji deszczowej musi zostać też przebudowana instalacja sanitarna, z którą już my jako drogowcy mamy problem, bo ona jest zniszczona, ta jezdnia się często zapada, więc tutaj jak najbardziej jesteśmy otwarci na rozmowy – dodaje Burdon.

Po wczorajszej ulewie samochodom, które utknęły pod wiaduktem w Pionkach, woda sięgała do dachów aut. W całym regionie radomskim odnotowano ponad 30 zgłoszeń.

Czytaj też: Ulewy w całym kraju. Kilkaset interwencji straży pożarnej

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PA