Budowa S7 dłuższa niż planowano. Kiedy koniec prac?

  • 08.08.2025 20:25

  • Aktualizacja: 20:25 08.08.2025

Droga ekspresowa S7 między Płońskiem a Załuskami ma być w pełni przejezdna do końca roku. Termin zakończenia prac wyznaczony był na sierpień, są jednak opóźnienia. Jak wyjaśniają drogowcy, ich przyczyną była konieczność aneksowania umowy z wykonawcą. – Zależy nam na tym, żeby skończyć jak najwcześniej – mówi Minister infrastruktury Polski Dariusz Klimczak.

Droga ekspresowa S7 na odcinku między Płońskiem a Załuskami ma być w pełni przejezdna do końca roku. Termin zakończenia prac nad budową trasy początkowo wyznaczony był na sierpień. Budowa potrwa jednak dłużej – jak wyjaśniają drogowcy, przyczyną opóźnienia jest konieczność aneksowania umowy z wykonawcą.

 Zależy nam na tym, żeby skończyć jak najwcześniej – mówi Minister infrastruktury Polski Dariusz Klimczak. – Nam zależy na tym, żeby przejezdność była pełna już do końca roku. Jestem przekonany, że ten odcinek najbliżej Warszawy, w stronę lotniska w Modlinie, który zaawansowanie ma na 95 procent, on będzie całkowicie gotowy do końca roku, a już w październiku da się przejechać wszystkimi dostępnymi pasami.

Dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie Jarosław Wąsowski zaznacza, że przez cały czas trwania prac budowlanych kierowcy mogli korzystać z drogi.

Założenie było takie, żeby na tych dwóch pierwszych odcinkach realizacyjnych, które mieliście Państwo zobaczyć, cały czas zachować ciągłość ruchu, po dwa pasy ruchu w każdą stronę. I to się udało – dodaje dyrektor.

Wykonawca ma czas na oddanie trasy do użytku kierowców do marca przyszłego roku.

Trasa S7 łączy Warszawę z Gdańskiem i Krakowem.

Czytaj też: Będą kary za fotografowanie przejść granicznych

Źródło:

RDC

Autor:

Kacper Zych/OW