Pijany dyrektor prowadził lekcje w szkole. Skandal w Bojmiu

  • 04.02.2026 16:37

  • Aktualizacja: 19:55 04.02.2026

Dyrektor szkoły w Bojmiu stracił stanowisko, bo... pijany prowadził zajęcia z dziećmi. W połowie stycznia do policji i do wójta wpłynęło anonimowe zgłoszenie. Na miejscu funkcjonariusze potwierdzili, że w organizmie Dariusza K. było 1,4 promila alkoholu.

Pijany dyrektor prowadził zajęcia z dziećmi w szkole w Bojmiu w powiecie siedleckim. Anonimowy donos do wójta gminy i do policji sprawił, że został zatrzymany na gorącym uczynku. Do zdarzenia doszło w połowie stycznia. 

– Dyżurny siedleckiej komendy otrzymał anonimowe zgłoszenie o tym, że istnieje podejrzenie wykonywania obowiązków służbowych pod wpływem alkoholu przez dyrektora jednej ze szkół na terenie gminy Kotuń. Niezwłocznie skierował tam patrol policji, który przeprowadził badanie, które wykazało 1,4 promila alkoholu w organizmie mężczyzny – potwierdza rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach Ewelina Radomyska.
   

Miał jechać pijany autem 

Świadkowie zeznali, że Dariusz K. miał także chwilę wcześniej prowadzić samochód.

– Policjanci ustalili również świadków, którzy twierdzili, że mężczyzna przed ich przyjazdem miał kierować pojazdem, będąc w tym stanie. W związku z zaistniałym uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa kierowania w stanie nietrzeźwości, mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy i jest prowadzone postępowanie mające na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności tego zdarzenia – mówi Radomyska.  
   
Następnego dnia samorząd rozwiązał z dyrektorem umowę na jego wniosek. 

– Dyrektor zespołu szkolnego w Bojmiu złożył rezygnację 16 stycznia, już nie pełni obowiązków. W tym momencie pełni obowiązki dyrektora osoba wyznaczona z ramienia gminy, jest to osoba wskazana w arkuszu – wskazuje wójt Daniel Celiński. 
   

Nigdy nie było skarg  

Na dyrektora nie było nigdy żadnych skarg. 

– Nie było takich sygnałów, pracował poprawnie, nadzorował placówkę zgodnie z przepisami. Od już kilkudziesięciu lat pełnił funkcję dyrektora. Jak dobrze sięgam pamięcią, 1992 rok, jak został pierwszy raz dyrektorem – tłumaczy wójt gminy Kotuń Daniel Celiński.
   
Mieszkańcy gminy Kotuń są zbulwersowani.

– Dla mnie to nie ma znaczenia, czy to jest dyrektor, czy ktokolwiek inny. Nie ma zgody na jazdę samochodem pod wpływem alkoholu – usłyszała nasza reporterka. 

 

Jeszcze w lutym 63-latek usłyszy zarzuty – przynajmniej prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu grzywna i 3-letnie odebranie uprawnień.

Swoje postępowanie prowadzi także Mazowieckie Kuratorium Oświaty.

Czytaj też: Zabójstwo ratownika medycznego w Siedlcach. Psychiatrzy wydali opinię o Adamie Cz.

 

Źródło:

RDC

Autor:

Olga Kwaśniewska/PL