Zamknęli psa w nagrzanym aucie i poszli do parku wodnego. O krok od tragedii w Mszczonowie

  • 03.07.2025 11:25

  • Aktualizacja: 14:01 03.07.2025

Mieszkańcy uratowali psa z nagrzanego auta. Zwierze było zamknięte w pojeździe na parkingu przy parku wodnym w Mszczonowie. Z relacji świadków wynika, że pies mógł w nim przebywać nawet kilka godzin.

Zamknęli psa w nagrzanym aucie i poszli do parku wodnego. Do takiego zdarzenia doszło w Mszczonowie. 

Uwagę świadków zdarzenia zwróciło szczekanie dobiegające z samochodu.

Świadkowie zauważyli wewnątrz Skody pieska, który był przykryty kocami. Zareagowali natychmiast i zdecydowali się odgiąć tylną szybę auta, przez którą otworzyli drzwi i udzielili psu pierwszej pomocy — mówi Julia Szczygielska z komendy powiatowej w Żyrardowie.

   
Policjanci przewieźli psa do weterynarza. Ustalili również właściciela pojazdu, grozi mu nawet do 3 lat więzienia. 

Funkcjonariusze przypominają, że w nagrzanym samochodzie temperatura może w ciągu kilku minut osiągnąć poziom zagrażający życiu człowieka lub zwierzęcia.

Czytaj też: Dziś nawet 36 stopni Celsjusza. Są ostrzeżenia przed upałem

 

Źródło:

RDC

Autor:

Przemysław Paczkowski/PL