Miała prawie 2,5 promila i przyjmowała pacjentów. Policja w szpitalu w Pułtusku

  • 20.03.2026 15:28

  • Aktualizacja: 20:31 20.03.2026

Lekarka miała blisko 2,5 promila alkoholu we krwi i przyjęła ponad 20 pacjentów. Do tego zdarzenia doszło w szpitalu w Pułtusku. Sprawą zajęła się miejscowa prokuratura.

Lekarka pełniąca dyżur w punkcie nocnej pomocy lekarskiej w szpitalu w Pułtusku miała ponad 2 prom. alkoholu w organizmie. W takim stanie przyjęła ponad 20 pacjentów. 

Kobieta miała dyżur w ramach nocnej pomocy lekarskiej. O tym, że może być pijana, poinformowali sami pacjenci.   

– Do szpitala natychmiast udali się policjanci. Na miejscu zastali lekarkę, która przejmowała pacjentów. Została poddana badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Urządzenie wykazało obecność alkoholu w wydychanym powietrzu w ilości 1,20 mg/l. Odpowiada to stężeniu alkoholu we krwi około 2,5 promila – powiedziała Polskiemu Radiu RDC rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Łukasiewcz.

   
Lekarka była poddawana badaniom kilkukrotnie.  

Kolejne 4 badania również wykazały zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu – dodała rzeczniczka. 
   

Dochodzenie prowadzone jest w sprawie narażenia pacjentów Nocnej Pomocy Lekarskiej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Łukasiewicz powiedziała nam, że prokuratura sprawdza teraz dokumentację medyczną i przesłuchuje pacjentów, którzy mieli kontakt z lekarką. 

W toku postępowania zwrócono się do szpitala Gajda-Med o nadesłanie dokumentacji medycznej, szczególnie kart medycznych oraz rejestrów pacjentów przyjętych 15 marca przez tego lekarza. W dalszej fazie postępowania planowane jest przesłuchanie w charakterze świadków osób, którym lekarz udzieliła pomocy medycznej – wyjaśniła.   

Lekarce może grozić od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. 

 

 

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PL