Boją się utraty domów. Mieszkańcy Tarczyna przeciw planowanej trasie A 50

  • 16.01.2026 16:27

  • Aktualizacja: 09:52 17.01.2026

Mieszkańcy gmin Tarczyn protestowali dziś przed Ministerstwem Infrastruktury i Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie planowanego przebiegu trasy A 50 w tzw. czerwonym wariancie. Wskazywali ze taki przebieg trasy byłby niezgodny z wieloma dokumentami strategicznymi, Do pikiety dołączyli również mieszkańcy Prażmowa. Obawiają się wywłaszczeń z nowo wybudowanych domów i wycinki znacznej części lasów.  

Obawiają się utraty swoich domów. Mieszkańcy gmin Tarczyn protestowali dziś w sprawie planowanego przebiegu trasy A 50 w tzw. czerwonym wariancie. Do pikiety przed Ministerstwem Infrastruktury i Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad dołączyli również mieszkańcy Prażmowa. 

Obawiają się wywłaszczeń z nowo wybudowanych domów i wycinki znacznej części lasów.

Jak mówi organizator protestu Rafał Jarka, budowa tego wariantu byłaby niezgodna z wieloma dokumentami strategicznymi.

Główne dokumenty, które mówią o tym, że po prostu nie może w tym miejscu powstać. To jest koncepcja przestrzennego zagospodarowania kraju 2030, strategia rozwoju województwa mazowieckiego 2030+, plan zagospodarowania przestrzennego województwa mazowieckiego, regionalny plan transportowy województwa mazowieckiego, strategia rozwoju obszaru metropolitalnego Warszawy – podkreśla. 

Czerwony wariant oznacza wycinkę kilkuset ha lasów

Jak zauważa Jarka, czerwony wariant Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej oznacza wycinkę około  600 ha lasów.   

Mają średni wiek drzew około 70 lat, a w wariantach alternatywnych to 60 ha więc to jest 10 razy mniej. Trzeba pamiętać, że gmina Tarczyn jest zalesiona bodajże około 14,7 proc., a niestety mazowiecka średnia jest około 26-27 proc, a krajowa bez mała 30 proc. – tłumaczy. 

   
Biorąc pod uwagę 100 wyburzeń w gminie Tarczyn, zastanawia nas, ile jest ich w innych gminach, mówi Jarka.

– Nigdzie nie podała Generalna Dyrekcja [Dróg Krajowych i Autostrad] ile do tego momentu rozwidlenia wariantu pierwszego, którego jesteśmy podwariantem, jest wywłaszczeń. Nie ma nigdzie oficjalnej informacji. W żadnej rozmowie, na żadnym spotkaniu nie padły konkrety, ile jest ogólnie. Podaje się informacje gminami – wskazuje. 

Znajdowałby się w sąsiedztwie Centrum Przetwarzania Danych NASK

Jarka podkreśla, że wariant czerwony został w dodatku zaprojektowany w bezpośrednim sąsiedztwie Krajowego Centrum Przetwarzania Danych NASK. 

– Zgodnie z tym art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2023 roku o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie Krajowego Centrum Przetwarzania Danych, obowiązuje zakaz lokalizowania autostrad, dróg ekspresowych i dróg krajowych w odległości mniejszej niż 0,8 kilometra od tego typu obiektów. Pamiętam, że planowany przebieg autostrady to jest około 400 metrów i to w najbardziej korzystnym dla autostrady wariancie – podaje. 

 Mieszkańcy gmin złożyli dziś kolejne petycje w sprawie zmiany planowanego przebiegu trasy A 50. 

Czytaj też: Przeciwni czerwonemu wariantowi A 50. Dziś protest mieszkańców dwóch gmin

Źródło:

RDC

Autor:

Adrian Pieczka/ED