Gołoledź na Mazowszu, jest alert RCB. Ekspert radzi, jak jeździć

  • 14.01.2026 10:48

  • Aktualizacja: 06:28 15.01.2026

RCB ostrzega mieszkańców dziewięciu województw, w tym mazowieckiego, przed marznącym deszczem i gołoledzią. „Ogranicz podróże. Zostań w domu, jeśli możesz. Uważaj na drogach i chodnikach” – taki alert otrzymali mieszkający w centralnej, wschodniej i częściowo zachodniej części kraju.

Dziś i w kolejnych dniach na Mazowszu bardzo trudne warunki na drogach i chodnikach. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gołoledzią. Alert wysłało także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa

Ostrzeżenie obowiązuje dziś i jutro we wschodniej części województwa zachodniopomorskiego, a także w mazowieckim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, łódzkim, świętokrzyskim i lubelskim. 

Marznący deszcz i gołoledź na Mazowszu

Temperatura w ciągu dnia będzie wchodzić na plus, a nocami znów przyjdą mrozy. Dyżurny synoptyk IMGW Anna Gryczman poinformowała, że opady śniegu szybko zamienią się w deszcz.

– Początkowo będzie nam padał śnieg i opady te, szczególnie w północno-wschodniej części województwa, mogą być okresami intensywne, jednak dosyć szybko będą przechodzić w deszcz ze śniegiem, a później deszcz, także marznący i powodujący gołoledź – mówiła.  

  
Najbardziej niebezpiecznie będzie tam, gdzie temperatura najdłużej utrzymuje się poniżej zera.

 Rozkład temperatury wygląda w ten sposób, że na wschodzie do godzin wieczornych będziemy poniżej zera, temperatura maksymalna około -2, -3, w centrum mniej więcej około zera, natomiast na zachodzie wzrośnie nawet do +2 stopni – dodała synoptyk.   
   
IMGW zwraca uwagę, że ryzyko oblodzenia utrzyma się także w nocy – możliwe są opady marznącego deszczu, a temperatura ponownie spadnie poniżej zera, co może pogorszyć warunki na drogach i chodnikach.

Czy na drogach jest ślisko?

Warszawskie służby deklarują, że są gotowe na trudne warunki na drogach. Rzeczniczka Zarządu Oczyszczenia Miasta Magdalena Niedziałek powiedziała nam, że sytuacja monitorowana jest przez całą dobę. 

Kontrolerzy w terenie sprawdzają, jaki jest rzeczywisty stan nawierzchni jezdni. Na podstawie tych informacji podejmujemy decyzję o rozpoczęciu działań i ich zakresie. W obliczu zapowiedzi tak ekstremalnej sytuacji, jaką jest oblodzenie nawierzchni, pracownicy Zarządu Oczyszczania Miasta, jak i wykonawcy odpowiedzialni za zimowe utrzymanie stolicy, są w podwyższonej gotowości – wskazała. 
  
   
Niedziałek dodała, że akcje będą prowadzone na ulicach, którymi kursują autobusy oraz na chodnikach pod zarządem miasta. 

– Będziemy podejmować wszystkie możliwe działania, które mogą ograniczać skutki gołoledzi. Apelujemy do wszystkich pozostałych zarządców ulic i terenów dla pieszych o szczególną uważność, monitorowanie sytuacji, przygotowanie zapasu piasku, a także wyprzedzające posypanie nawierzchni oraz później reagowanie adekwatnie do rozwoju sytuacji pogodowej – powiedziała. 

   

Jak wyprowadzić samochód z poślizgu?

Adam Bernard z Toru Modlin zaznaczył, że to jeden z najtrudniejszych warunków dla kierowców. Wskazał, że podstawą powinno być ograniczenie prędkości. 

Pamiętajmy o tym, że zimowe opony świetnie sobie radzą na śniegu, natomiast na lód to tak naprawdę powinniśmy jeździć na kolcach, natomiast kolce są zabronione w ruchu drogowym, więc przede wszystkim wolniej. Po drugie, zachowajmy większe odstępy, bo jak zaczniemy hamować, bo pojazd przed nami zacznie hamować czy zwalniać, może się okazać, że ta droga jest bardzo, bardzo wydłużona, co może nas zaskoczyć – poradził.  
    
   
Warto też obserwować daleko przed sobą trasę, by nie być zaskoczonym sytuacjami na drodze.

Jeśli auto wpadnie w poślizg, najważniejsze jest zmniejszenie prędkości i ograniczenie skutków ewentualnego uderzenia. Eksperci odradzają gwałtowne manewry.

Hamujmy na maksa awaryjnie. Zmniejszajmy prędkość pojazdu, nad którym nie panujemy. Jeżeli poślizg rozumiemy jako utratę kontroli nad pojazdem, czyli ten poślizg nie był wywołany specjalnie, na przykład w zawodach driftu albo w jakichś rajdach samochodowych, to zmniejszmy prędkość, to ewentualne konsekwencje wypadnięcia z drogi bądź uderzenia w jakieś drzewo czy inny pojazd będą dużo mniejsze – dodaje Bernard.

Służby apelują też do mieszkańców o rozważenie ograniczenia podróży, zaplanowanie większej ilości czasu na przemieszczanie się oraz zachowanie szczególnej ostrożności. Proszą też o przepuszczanie posypywarek, co ma usprawnić prowadzenie akcji w trudnych warunkach.

Czytaj też: Taniec, łyżwy czy kręgle? Podpowiadamy, jak spędzić ferie zimowe w stolicy

 

 

Źródło:

RDC

Autor:

Adrian Pieczka/PL