Wiadomości
Udostępnij:
Incydent z udziałem Black Hawka na pikniku. Jest akt oskarżenia wobec dowódcy
-
12.01.2026 18:02
-
Aktualizacja: 18:12 12.01.2026
Jest akt oskarżenia wobec dowódcy policyjnego Black Hawka. Śledztwo dotyczy incydentu, do którego doszło w 2023 roku na pikniku z okazji 103. rocznicy bitwy pod Sarnową Górą w gminie Sońsk niedaleko Ciechanowa. Śmigłowiec zerwał przewód odgromowy linii energetycznej w pobliżu obserwującej jego start publiczności. Dowódca oskarżony jest o niedopełnienie obowiązków służbowych.
Do sądu trafił akt oskarżenia wobec dowódcy policyjnego Black Hawka. Śledztwo dotyczy incydentu, do którego doszło w 2023 roku. Akt oskarżenia obejmuje on niedopełnienie obowiązków służbowych związanych z lotem i sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy.
Wypadek Black Hawka pod Sarnową Górą
Do incydentu z udziałem policyjnego Black Hawka doszło 20 sierpnia 2023 roku podczas pikniku z okazji 103. rocznicy bitwy pod Sarnową Górą w gminie Sońsk niedaleko Ciechanowa. Śmigłowiec zerwał przewód odgromowy linii energetycznej w pobliżu osób obserwujących start maszyny.
Jak powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowerj w Płocku Bartosz Maliszewski, jeszcze w grudniu 2025 roku w sprawie został skierowany do Sądu Rejonowego w Ciechanowie akt oskarżenia wobec dowódcy policyjnego Black Hawka, któremu kilka miesięcy wcześniej przedstawiono zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych związanych z przelotem oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym.
Jak zastrzegł prokurator Maliszewski, ze śledztwa wyłączone zostały trzy wątki do odrębnego rozpoznania, które ostatecznie zostały umorzone. Dotyczyły one okoliczności przy organizacji wydarzenia w 2023 roku, w tym wydawania decyzji i poleceń przez kierownictwo policji w związku z użyciem Black Hawka, działań wójta gminy Sońsk, którego zadaniem było przygotowanie miejsca pikniku, oraz ewentualnych nacisków na policję ówczesnego kierownictwa MSWiA dotyczące użycia śmigłowca.
– Wszystkie trzy wątki zostały umorzone wobec braku znamion czynu zabronionego. Ustalono, że nie doszło do naruszenia przepisów prawa – podkreślił rzecznik płockiej prokuratury okręgowej. Zaznaczył jednocześnie, że postanowienie o umorzeniu wątku obejmującego ewentualne naciski szefostwa MSWiA z 2023 r. dotyczące użycia Black Hawka jest nieprawomocne, bo zażalenie w tej sprawie złożyło obecne kierownictwo resortu.
W ramach śledztwa płockiej prokuratury okręgowej przy udziale biegłego z zakresu lotnictwa odczytano m.in. dane z czarnej skrzynki policyjnego Black Hawka, w tym zapisy rozmów załogi i wydawanych poleceń w trakcie lotu śmigłowca oraz parametry lotu maszyny. Zebrana została też dokumentacja dotycząca śmigłowca, w tym np. dziennik pokładowy, a także dokumentacja dotycząca załogi maszyny. Dokonano również dwukrotnych oględzin miejsca zdarzenia i maszyny oraz wykonano oględziny mechanoskopijne liny odgromowej przerwanej wskutek uderzenia łopatą wirnika.
W maju 2024 roku płocka prokuratura okręgowa podała, że odbyło się tam przesłuchanie byłego komendanta głównego policji Jarosława Szymczyka. Odstąpiono natomiast od przesłuchania byłego wiceministra spraw wewnętrznych Macieja Wąsika, ponieważ czynność ta, również w zakresie użycia śmigłowca Black Hawk, planowana była przez jedną z prokuratur w Warszawie, prowadzącą odrębne postępowanie – ostatecznie jednak także on został przesłuchany.
Według ustaleń śledztwa zerwanie przez policyjny śmigłowiec przewodu odgromowego linii energetycznej spowodowało szkodę Skarbu Państwa i spółki Energa Operator nie mniejszą niż 2,7 mln zł.
Czytaj też: Policjant molestował 28-latkę w hotelu? KSP bada sprawę
Źródło:
Autor:
RDC /OW