Wiadomości
Udostępnij:
Zabytkowe wnętrze po barze „Złota Kurka” niszczeje. Jaka czeka je przyszłość?
-
22.01.2026 21:07
-
Aktualizacja: 22:40 28.01.2026
Lokal po dawnym, kultowym barze mlecznym „Złota Kurka” od zamknięcia w czasach pandemii stoi pusty. Wnętrze, w 2022 roku wpisane do rejestru zabytków, niestety niszczeje. Niewyłącznie samoistnie – kilka dni temu ściany zostały pomazane graffiti. Jakie przeznaczenie ma obecnie lokal i jaka czeka go przyszłość?
Zabytkowy lokal po dawnym barze mlecznym „Złota Kurka” w Warszawie od kilku lat stoi pusty i niszczeje.
Mowa o lokalu przy ulicy Marszałkowskiej 55/73. Wewnątrz znajdziemy fragment zabytkowej balustrady z 1952 roku oraz ściany pokryte ceramicznymi mozaikami z motywami zwierzęcymi i roślinnymi autorstwa Hanny Żuławskiej. W 2022 roku wojewódzki konserwator zabytków ogłosił, że wnętrze lokalu zostało wpisane do rejestru zabytków.

Stołeczny Konserwator Zabytków Michał Krasucki podkreśla zaś, że to naprawdę wyjątkowe miejsce.
– Przede wszystkim przestrzeń ciekawa, układ całej tej sali restauracyjnej. Kafelki oczywiście są najważniejsze, bo to jest unikalny produkt z manufaktury. Są ręcznie wykonywane, natomiast sama balustrada, powiedzmy, że jest typowa, ale jest z epoki, więc można też uznać, że przydaje wartości tej lokacji – wyjaśnia konserwator Krasucki.
Graffiti na zabytkowych ścianach
Niestety, w ostatnim czasie ściany zabytkowego wnętrza zostały zniszczone malunkami graffiti. Właścicielem lokalu jest obecnie miasto.
– Jest przeznaczony do najmu dla osób zakwalifikowanych do pomocy mieszkaniowej. Dotychczas żadna z osób, którym lokal został zaproponowany, nie zdecydowała się na jego wynajem, więc lokal został ponownie zaoferowany kolejnym osobom – informuje rzecznik dzielnicy Śródmieście Anna Łobko.

Bar mleczny „Złota Kurka”
Bar mleczny „Złota Kurka” przy ul. Marszałkowskiej 55/73 został zamknięty w 2020 roku, powodem upadku lokalu była trwająca wówczas pandemia koronawirusa. Działał przez ponad 70 lat.
Ze względu na swój unikatowy klimat i niezwykły wystrój był przed dekady tłumie odwiedzany przez Warszawiaków. Już w chwili otwarcia w 1952 roku i przez wiele kolejnych lat ściany pomieszczenia na prawie całej wysokości pokrywały ceramiczne kafelki, gładkie i wzorzyste, które przedstawiały zwierzęta (kury, ptaki, krowy itd.) i motywy roślinne. Ponad 13 tysięcy wzorzystych płytek ceramicznych wykonali pracownicy Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Ludowego i Artystycznego „Kamionka” z Łysej Góry. Gładkie zostały wykonane najprawdopodobniej w Radomskich Zakładach Ceramiki Technicznej.

Z upływem czasu kolejni najemcy baru „Złota Kurka” podejmowali decyzje o zasłonięciu niezwykłych kafelków białymi, plastikowymi panelami – część zamalowano białą farbą, część skuto. Dużą salę na piętrze podzielono ściankami na mniejsze pomieszczenia. Na podłodze położono gres, widoczne pozostały tylko mozaiki.
Czytaj też: Nowy most w Wawrze? „Lepiej zainwestować w transport publiczny”
Źródło:
Autor:
Kacper Zych/OW
Kategorie: