Dwie osoby ranne na poligonie. „To dopiero początek sprawy”

  • 07.09.2025 12:16

  • Aktualizacja: 13:28 07.09.2025

Zakończyły się czynności na miejscu incydentu na terenie poligonu w Rembertowie – przekazał rzecznik komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Paweł Durka. Ustalanie przyczyn i przebiegu zdarzenia będzie prowadzone pod nadzorem Działu ds. Wojskowych Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów.

Około godz. 18:30 w sobotę dwie dorosłe osoby – wbrew zakazowi – weszły na teren poligonu przy 1. Warszawskiej Brygadzie Pancernej w Rembertowie. W wyniku eksplozji ładunku wybuchowego obie zostały ranne. O zajściu poinformowała w sobotę wieczorem Żandarmeria Wojskowa na Facebooku.

W trakcie zdarzenia na miejscu nie było wojska i nie trwało żadne szkolenie – zapewnił rzecznik komendanta głównego ŻW ppłk Paweł Durka. Podkreślił też, że interweniowały służby – medyczne, ŻW oraz patrol saperski. Obie osoby poszkodowane po udzieleniu pomocy medycznej trafiły do szpitali.

Na chwilę obecną czynności na miejscu zdarzenia zostały zakończone. Nie jest wykluczone, że biegły w trakcie ekspertyzy będzie chciał się tam jeszcze pojawić – przekazał rzecznik. Dodał, że dokładne przyczyny i przebieg incydentu będą wyjaśniane w trakcie dochodzenia prowadzonego przez Żandarmerię Wojskową pod nadzorem Działu ds. Wojskowych Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów.

Zbieramy materiał dowodowy, będą ekspertyzy biegłego w tej sprawie, dochodzenie trwa. To dopiero początek sprawy – zaznaczył.

Rzecznik zaapelował, aby bezwzględnie respektować zakazy wejścia na tereny wojskowe. „Każde wejście na teren poligonu wiąże się z ryzykiem, nawet jeśli w większości przypadków nie kończy się tragicznie. Dla własnego bezpieczeństwa należy stosować się do oznaczeń i zakazów” – podkreślił.

Czytaj też: Pier Giorgio Frassati i Carlo Acutis nowymi świętymi Kościoła katolickiego

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PA