To jedna z najlepszych szkół w Warszawie. "Recytowaliśmy Szekspira w oryginale"

  • 02.09.2026 15:09

  • Aktualizacja: 15:09 02.09.2026

VIII Liceum Ogólnokształcące im. Władysława IV w Warszawie od lat kształci wybitnych absolwentów, plasując się na szczytach rankingów najlepszych placówek. Szkołę z dumą wspomina Marek Teler – pisarz historyczny, dziennikarz i archiwista. W rozmowie z Piotrem Łosiem na antenie Polskiego Radia RDC opowiedział o wyjątkowych nauczycielach, duchu rywalizacji, wysokich wymaganiach oraz niekonwencjonalnych lekcjach angielskiego, które ukształtowały go jako badacza.

Elitarna szkoła z prawego brzegu Wisły

VIII Liceum Ogólnokształcące im. Władysława IV w Warszawie cieszy się od lat świetną reputacją. 

Marek Teler, pisarz i dziennikarz oraz absolwent tego liceum, wspomina, że wysokie wymagania wobec uczniów zawsze były tam codziennością. – Był budowany pewien etos. Zresztą, było takie powiedzenie dyrektora, świętej pamięci Henryka Sowińskiego: "wśród Władysławiaków nie ma przeciętniaków". Uważam, że – chociażby ze względu na poziom nauczania i to, co z tej szkoły wyniosłem – faktycznie poprzeczka była bardzo wysoka – mówił gość Piotra Łosia w audycji "Sekrety Mazowsza".

Pasja i nauczanie wielokulturowe

Teler, którego historyczne zainteresowania rozwijały się już od wczesnego dzieciństwa, w murach "Władysława IV" otrzymał wszechstronne wsparcie. Ważną postacią w edukacji przyszłego pisarza była także jego wychowawczyni z gimnazjum, fizyczka prof. Ewa Klinger. Oprócz nauk ścisłych zarażała uczniów pasją do edukacji wielokulturowej.

– Zajmowała się nauczaniem wielokulturowym. Dzięki temu chociażby chodziliśmy na festiwal żydowski. Była też wizyta w cerkwi i wyrastające z tych nauk poczucie, że ta Polska nie jest jednokulturowa, ata wielokulturowość ma znaczenie, że nasza historia była budowana przez różne kultury.

"Recytowaliśmy Szekspira w oryginale"

Marek Teler uczył się w klasie dwujęzycznej. Jak wspomina, wiązało się przede wszystkim z bardzo intensywną nauką języka angielskiego. Część zajęć prowadzona była po angielsku. Szczególny wpływ na rozwój umiejętności Telera miał prof. Mateusz Białas.

– Uczył nas recytować Szekspira w oryginale, konstruować przemówienia w języku angielskim. Było też słownictwo najwyższych lotów, chociażby rodem z "Wichrowych Wzgórz", które czytaliśmy w oryginale.

Absolwent "Władysława IV" podkreśla, że to właśnie szkole i wymagającym w niej zajęciom zawdzięcza swobodę językową, która dziś pozwala mu bez przeszkód prowadzić zagraniczne badania historyczne. Jak przyznał, liceum ukształtowało go nie tylko jako świetnego badacza, ale przede wszystkim jako człowieka przygotowanego na wyzwania przyszłości.

Posłuchaj całej rozmowy na RDC.pl

VIII Liceum im. Władysława IV w Warszawie – historia

VIII Liceum Ogólnokształcące im. Władysława IV w Warszawie to szkoła z ponad 140-letnią historią. Jej początki sięgają 1885 roku – uczniowie podczas zaborów sprzeciwiali się rusyfikacji, a w czasie II wojny światowej uczestniczyli w tajnym nauczaniu. Z liceum związany był m.in. Janusz Korczak, a w 1920 roku w budynku formował się batalion ochotników walczących w wojnie polsko-bolszewickiej. Zabytkowy gmach przy ulicy Jagiellońskiej wyróżnia się charakterystyczną wieżyczką z zegarem, a szkoła do dziś pielęgnuje swoje wieloletnie tradycje. Wiosną 2026 ruszyła modernizacja budynku. 

W corocznym rankingu "Perspektyw" szkoła regularnie plasuje się w czołówce. W zestawieniu z 2026 roku "Władysław IV" znalazł się na 9. miejscu w Polsce. O miano najlepszego rywalizuje z takimi warszawskimi liceami jak Staszic czy Rey.

Źródło:

RDC.pl

Autor:

RDC /OW