Wiadomości
Udostępnij:
Zwycięstwo Łukasza Gibały. "Na rok przed wyborami dzieje się coś poważnego"
-
12.10.2026 09:54
-
Aktualizacja: 11:01 12.10.2026
Na rok przed wyborami dzieje się coś poważnego – tak wyniki głosowania w Krakowie komentował w "Poranku RDC" wiceminister, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Michał Baranowski. Prezydentem w tym mieście został Łukasz Gibała. – To pokazuje, że ta apolityczność, a może takie apartyniactwo jest mile widziane przez wyborców – mówił polityk.
Wyniki wyborów w Krakowie
Łukasz Gibała wygrał drugą turę przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zdobył 62,12 proc. głosów, Monika Piątkowska 37,88 proc. - wynika z danych ze wszystkich obwodów głosowania opublikowanych na stronie Państwowej Komisji Wyborczej. Frekwencja wyniosła 44,27 proc. Na Gibałę, założyciela stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, zagłosowały w niedzielę 161,184 osoby, a na popieraną przez KO i PSL senator Piątkowską 98,306 osób.
Przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej Krzysztof Dyl poinformował, że od momentu obwieszczenia wyniku wyborów przez MKW, zacznie biec 14-dniowy termin na składanie protestów wyborczych, które do Sądu Okręgowego w Krakowie mogą wnosić wyborcy i pełnomocnicy wyborczy. W tym samym terminie – zgodnie z przepisami – powinno nastąpić zaprzysiężenie nowego prezydenta podczas sesji Rady Miasta Krakowa.
"Na rok przed wyborami dzieje się coś poważnego"
Wyniki wyborów w Krakowie komentował na antenie Polskiego Radia RDC Michał Baranowski - wiceminister, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii. W ocenie polityka, krakowskie rozstrzygnięcie niesie za sobą kilka istotnych wniosków dla całej krajowej polityki.

– To pokazuje, że ta apolityczność, a może takie apartyniactwo jest mile widziane przez wyborców. Pokazuje, że nie tylko politycy z największych partii mają szansę się przebić – ocenił Baranowski, dodając, że na scenie mogą pojawić się nowe twarze, które "rozruszają dotychczasowy, nieco zabetonowany układ sił". Jak dodał, Kraków ma swoją specyfikę i nie można przekładać tych wyników jeden do jednego na całą Polskę, to zdaniem wiceministra "dzieje się coś poważnego na rok przed wyborami".
– To na pewno coś, co będzie skłaniało naszą debatę do skupiania się na konkretnych rozwiązaniach i nowych pomysłach – wskazał.
Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania 24 maja w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta miasta.
Źródło:
Autor:
Patrycja Lorenc
Kategorie: