Śmieciarka z radioaktywnym materiałem przed ZPO w Warszawie. "Procedury zadziałały"

  • 03.07.2026 16:11

  • Aktualizacja: 17:04 03.07.2026

Śmieciarka z radioaktywnym materiałem wykryta na bramce Zakładu Przetwarzania Odpadów w Warszawie. Pojazd nie został wpuszczony na teren zakładu, a firma zawiadomiła Straż Pożarną. –  Zadziałały procedury i pojazd nie wjechał na teren zakładu, nie było zagrożenia dla ludzi - tłumaczy rzecznik BYŚ, Karol Wójcik. Wezwana na miejsce Grupa Chemiczna stwierdziła, że radioaktywną substancją był jod medyczny. 

Śmieciarka z radioaktywnym materiałem wykryta na bramce Zakładu Przetwarzania Odpadów w Warszawie. 

Pojazd nie został wpuszczony na teren zakładu przy ul. Wółczyńskiej, a firma od razu powiadomiła Straż Pożarną. 

Jak tłumaczy rzecznik BYŚ Karol Wójcik, "zadziałały procedury i pojazd nie wjechał na teren zakładu".

Na miejscu natychmiast pojawiły się cztery Zastępy Straży Pożarnej. Skład substancji radioaktywnej przeanalizowała Grupa Chemiczna. 

Okazało się, że radioaktywną substancją był jod medyczny. 

Po wykonaniu rozpoznania Grupy Chemicznej stwierdzono, że substancją jest jod medyczny. Na miejscu Grupa Chemiczna kontaktowała się również z Państwową Agencją Atomistyki, która po przeanalizowaniu sprawy przekazała zalecenia dla właściciela zakładu utylizacji odpadów –  mówi Hubert Kosyl z Państwowej Straży Pożarnej. 

Nie było zagrożenia 

Jak podkreśla rzecznik BYŚ Karol Wójcik, nie było zagrożenia dla ludzi.

Często wystarczy jedna pielucha pochodząca od pacjenta, który poddawany jest radioterapii, by już system wykrył substancję radioaktywną. A materiał, który po 30 dniach odleżenia w odpowiednim miejscu, po prostu ulega rozkładowi i taki odpad już później może trafić normalnie do zagospodarowania, jak wszystkie inne odpady komunalne – zaznaczył. 

  

Rzecznik BYŚ zaznacza, takie sytuacje zdarzają się rzadko i zazwyczaj nie powodują zagrożenia. 

Jod medyczny jest wykorzystywany w medycynie nuklearnej do niszczenia (ablacji) nadmiaru tkanek tarczycy w przypadkach jej nadczynności (np. choroba Gravesa-Basedowa) oraz w leczeniu zróżnicowanego raka tarczycy.

Źródło:

RDC

Autor:

Kacper Zych/ED