Policyjny pościg w Piasecznie. Zatrzymali mężczyznę, który miał zaatakować nożem w hotelu

  • 16.01.2026 07:23

  • Aktualizacja: 07:52 16.01.2026

Trzy miesiące aresztu dla mężczyzny po policyjnym pościgu w Piasecznie. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli, a w trakcie ucieczki wyrzucił z auta sejf z 80 tys. zł. Jak się okazało, był poszukiwany w sprawie usiłowania zabójstwa – miał zaatakować nożem mężczyznę w hotelu. Grozi mu nawet dożywocie.

Podczas rutynowego patrolu policjanci z piaseczyńskiej drogówki zauważyli Forda, który jechał znacznie szybciej, niż było to dopuszczalne. Gdy chcieli go zatrzymać, kierowca nacisnął gaz i zaczął uciekać.

W trakcie ucieczki kierujący wyrzucił przez okno swojego auta sejf z gotówką oraz telefon komórkowy. Szybko został zatrzymany. W trakcie przeszukania auta funkcjonariusze znaleźli w nim młot, a także tablice rejestracyjne pochodzące z kradzieży – przekazała podkom. Magdalena Gąsowska z piaseczyńskiej policji.

Policjanci zabezpieczyli również telefon komórkowy, a także sejf, w którym było 80 tys. zł.

Był poszukiwany w sprawie ataku nożem w hotelu 

Okazało się, że za kierownicą Forda siedział 24-letni mieszkaniec województwa małopolskiego, który jest poszukiwany przez stołecznych policjantów ze Śródmieścia i z Zielonki.

Sierż. szt. Kacper Wojteczko ze śródmiejskiej policji powiedział, że mężczyzna był poszukiwany w związku z wydarzeniem z ubiegłego roku w jednym z prestiżowych hoteli.

24-latek wszedł tam z nożem w ręku i pewnym krokiem skierował się w stronę jednego z gości hotelowych, którego usiłował zabić. W wyniku szarpaniny pokrzywdzony został ugodzony dwukrotnie nożem, co mogło spowodować nawet jego śmierć – przekazał.

Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozi mu nawet dożywocie. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i aresztował 24-latka na trzy miesiące.

Czytaj też: 87-latek spadł z noszy i zmarł. Ruszył proces przeciwko trzem medykom pogotowia

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PL