Wiadomości
Udostępnij:
Mężczyzna zatrzymany na Marszałkowskiej. Policja opublikowała nagranie
-
17.10.2026 15:40
-
Aktualizacja: 16:01 17.10.2026
Komenda Stołeczna Policji opublikowała w sobotę 17 października nagranie z kamery funkcjonariusza, który w piątek uczestniczył w zatrzymaniu mężczyzny przy ul. Marszałkowskiej. Widać na nim, że zatrzymany nie chciał się wylegitymować, odepchnął policjantów i zaczął uciekać. Pięciominutowy materiał udostępniono na platformie X.
Policja opublikowała nagranie z zatrzymania przy ul. Marszałkowskiej
W piątek przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie policjanci zabezpieczający zgromadzenie przed Trybunałem Konstytucyjnym zatrzymali mężczyznę, który - jak podawała policja - zaatakował policjantkę. Stan kobiety wymagał przewiezienia jej do szpitala. W trakcie przeszukania zatrzymanego okazało się, że miał przy sobie nóż.
Na nagraniu widać, że funkcjonariusze zwrócili się do mężczyzny z zamiarem wylegitymowania go, przedstawili się i zapytali o dokument potwierdzający tożsamość. Ponieważ mężczyzna milczał, zasugerowali przejście na bok. Wtedy mężczyzna odepchnął policjanta oraz policjantkę i rzucił się do ucieczki.
Funkcjonariusze zatrzymali go w przedsionku lokalu znajdującego się przy ul. Marszałkowskiej i obezwładnili. Przytrzymywany przez policjanta, krzyczał: "napadli na mnie", "dusisz mnie!", na co policjant odpowiedział słowami: "nie duszę cię".
Policjantka zwróciła się do mężczyzny, informując, że jest zatrzymany za znieważenie policjanta i naruszenie jego nietykalności cielesnej. Nagranie dokumentuje także reakcję osób obecnych na miejscu w budynku przy ulicy Marszałkowskiej, m.in. kobiety, która przeszkadzała policjantom, mimo apelu policjantki, aby odsunęła się z miejsca interwencji.
🚨 Publikujemy nagranie z interwencji przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie z piątku 16 października. Nagranie pochodzi z kamery nasobnej jednego z interweniujących policjantów i pokazuje przebieg zdarzenia. Od samego początku mężczyzna stawiał opór – zarówno bierny, jak i czynny. Nie wykonywał poleceń policjantów, odmawiał podania swoich danych osobowych i okazania dokumentu tożsamości. Próbował uciec, biegnąc w kierunku budynku przy ul. Marszałkowskiej, w którym chciał się ukryć. W trakcie zatrzymania naruszył nietykalność cielesną interweniującej policjantki. Funkcjonariuszka doznała obrażeń wymagających udzielenia pomocy medycznej. Została przewieziona do szpitala. Należy również zwrócić uwagę na reakcję osób obecnych na miejscu w budynku przy ulicy Marszałkowskiej, które swoim zachowaniem wyraźnie utrudniają prowadzenie interwencji przez funkcjonariuszy, nie reagując na polecenia zachowania odpowiedniej odległości i potęgując swoją postawą poczucie zagrożenia. Publikowane nagranie pozwala zapoznać się opinii publicznej z przebiegiem interwencji, zamiast opierać jej ocenę wyłącznie relacjach i komentarzach, z których część może mieć na celu celowe rozpowszechnianie dezinformacji w tej sprawie.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) October 17, 2026
KSP pokazała również drugie nagranie, tym razem przedstawiające rozmowę funkcjonariusza z mężczyzną zatrzymanym dzień wcześniej na ul. Marszałkowskiej. Policjant poinformował, że zatrzymany może się spotkać z adwokatką - pod warunkiem, że poda swoje dane osobowe. Mężczyzna jednak odmówił. Nie znam jej - powiedział o obrończyni.
Na nagraniu widać, że zatrzymany - choć ma zamazaną twarz - jest w dobrym stanie fizycznym. Podczas rozmowy z policjantem samodzielnie podniósł się z pozycji leżącej i usiadł na brzegu leżanki.
Policja przekazała, że "wbrew upowszechnianym informacjom o »ranie ciętej głowy« u zatrzymanego mężczyzny nie ma takich obrażeń".
🚨 Policja nie blokowała, ani nie uniemożliwia kontaktu zatrzymanego z adwokatem! Wbrew twierdzeniom rozpowszechnianym w mediach społecznościowych i części publikacji medialnych, zatrzymany mężczyzna od samego początku odmawiał kontaktu z adwokatem lub pełnomocnikiem prawnym. Decyzja w tym zakresie została przez niego podjęta dopiero teraz. Od chwili zatrzymania odmawiał on także podania swoich danych osobowych. Nie chciał ich podać również podczas badań w szpitalu. Policja respektuje prawa zatrzymanego i realizuje obowiązujące procedury. Nie może zmusić go do skorzystania z pomocy prawnej wbrew jego woli. Publikujemy nagranie dokumentujące przebieg czynności z udziałem zatrzymanego mężczyzny. Należy także podkreślić, że wbrew upowszechnianym informacjom o „ranie ciętej głowy” u zatrzymanego mężczyzny nie ma takich obrażeń.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) October 17, 2026
Źródło:
Autor:
RDC /MH