Na razie nie będzie nowego lądowiska przy szpitalu. Obecne spowalnia transport pacjentów na SOR

  • 07.07.2026 16:00

  • Aktualizacja: 16:01 07.07.2026

Budowa nowoczesnego lądowiska przy SOR-ze Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach jest opóźniona. Obiekt ma być oddany do użytku w listopadzie tego roku – wiemy, że tak się nie stanie. Jak informuje prezes zarządu placówki, dotychczasowy wykonawca wycofał się z podpisania umowy. Obecne lądowisko oddalone jest od oddziału ratunkowego o kilkadziesiąt metrów, co wydłuża czas transportu pacjentów, także tych w ciężkim stanie.

Co z budową nowego lądowiska przy SOR szpitala w Siedlcach? Szacowana na ponad 12 milionów złotych inwestycja miała być oddana do użytku z końcem listopada 2026 roku. Wiemy już, że tak się jednak nie stanie. Firma, która wygrała przetarg na projekt i budowę lądowiska, wycofała się z podpisania umowy. Jak tłumaczy prezes zarządu szpitala Dariusz Młynarczyk, trzeba ponownie ogłosić postępowanie i wyłonić w nim nowego wykonawcę.

W związku z tym przesunie się realizacja tego zadania. Planujemy zakończyć inwestycje w 2027 roku. Lądowisko będzie wyniesione – tak, żeby było jak najbliżej SOR-u i nie kolidowało z drogami dojazdowymi. Obecnie lądowisko znajduje się w pobliżu budynku oddziału onkologii – dodaje prezes. 

Lądowisko oddalone od SOR

Dariusz Młynarczyk zapewnia, że dla szpitala zamiana terminu budowy nowego lądowiska nie jest problemem. O inwestycji Polskie Radio RDC informowało w lutym tego roku. Na jej realizację Ministerstwo Zdrowia przyznało siedleckiemu szpitalowi 4 mln złotych dofinansowania. Ponad 8 mln złotych dołożył samorząd województwa mazowieckiego.

Obecne lądowisko wybudowano w 2008 roku. Jego największą wadą jest to, że oddalone jest o kilkadziesiąt metrów o budynku szpitala, co spowalnia transport pacjentów na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Nowy obiekt ma skrócić czas dotarcia na oddział o ponad 30 procent. Lądowisko powstanie bowiem na dachu budynku SOR. W przetargu konkurują dwie firmy, ale tylko jedna z nich złożyła ofertę mieszczącą się w kosztorysie. Druga oferta jest od niej o ponad połowę droższa.

Źródło:

RDC

Autor:

Beata Głozak/OW