Zimowy armagedon na S7. Droga już przejezdna, korki trwały kilka godzin

  • 31.12.2025 08:31

  • Aktualizacja: 08:46 31.12.2025

Z powodu obfitych opadów śniegu od wtorku od godzin popołudniowych trasa S7 w powiecie ostródzkim była zablokowana. Samochody w kierunku Warszawy powoli jadą już ekspresową „siódemką”. Na drodze w kierunku do Gdańska ruch samochodów jest niewielki i płynny. Policja wciąż monitoruje sytuację.

Zimowy armagedon na S7 – z powodu śnieżycy od wtorku od godzin popołudniowych trasa S7 w powiecie ostródzkim była zablokowana.

Korek z Gdańska w stronę Warszawy miał prawie 7 km – ciągnął się od MOP Grabin do Rychnowa. W odwrotną stronę, z Warszawy do Gdańska, auta stały na długości prawie 16 km – od Olsztynka do Rychnowa. Utknęło w nim kilkaset aut.

Przywracanie ruchu na S7

Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie Tomasz Markowski poinformował dziś rano, że sytuacja na S7 została opanowana.

– Na drodze w kierunku Gdańska ruch jest niewielki, płynny, a w kierunku Warszawy samochody poruszają się powoli, ale jadą. Sytuacja jest opanowana – powiedział. Jak dodał, policjanci wciąż monitorują trasę, by w razie konieczności reagować, gdy samochody ciężarowe będą miały kłopot z dalszą jazdą.

O stopniowym przywracaniu ruchu na trasie S7 w powiecie ostródzkim Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie poinformowała tuż po północy. Policjanci zaapelowali, by zachować ostrożność i stosować się do poleceń służb. Policja i służby drogowe starały się tworzyć na S7 korytarze życia, którymi auta osobowe mogły wyjechać z zasypanej drogi. W tym celu pod prąd – pod eskortą policji – wjeżdżały na drogę pługopiaskarki. Ich pracę szybko niweczył padający śnieg i wiatr zawiewający na drogę śnieg z pól.

Co się stało na S7?

Trasę S7 w okolicach Rychnowa we wtorek po południu zablokowały w obu kierunkach tiry, które nie mogły podjechać pod wzniesienia. Ludzie, którzy utknęli w korku, pisali w portalach społecznościowych, że nie mogą skorzystać z toalet, nie mają co jeść i pić, niektórzy powinni przyjąć leki. Niektórym autom kończyło się paliwo. Na zdjęciach zamieszczanych do tych wpisów było widać zaspy.

W Warmińsko-Mazurskim ciągle pada śnieg i wieje wiatr, który tworzy nowe zaspy.

Choć trasa jest przejezdna w obu kierunkach, utrudnienia na S7 w Rychnowskiej Woli między Olsztynkiem a Ostródą w związku z trudnymi warunkami atmosferycznymi mogą potrwać jeszcze kilkanaście godzin. Jak podali drogowcy z punktu informacji GDDKiA w Olsztynie, sytuacja ma charakter kryzysowy, na miejscu prowadzone są intensywne działania służb drogowych.

Czytaj też: Awaria systemu ciepłowniczego. Ponad 120 budynków na Pradze Płn. bez ogrzewania

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /OW