Szef MON powoła „Legion Medyczny”. Gen. Polko: Wojsko zatraciło zdolność do udzielania pomocy rannym

  • 15.09.2025 11:41

  • Aktualizacja: 11:46 15.09.2025

Wojsko zatraciło zdolność do udzielania pomocy rannym na polu walki - uważa generał dywizji, doktor nauk wojskowych w specjalności kierowania organizacją Roman Polko. Odpowiedzią na te problemy ma być powołanie tzw. wojsk medycznych. W jego ramach powstanie „Legion Medyczny”, który utworzą wojskowi oraz cywilni medycy i pielęgniarki.

W Krakowie zostanie oficjalnie powołany przez Ministra Obrony Narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza „Legion Medyczny”. Utworzą go wojskowi oraz cywilni medycy i pielęgniarki. To odpowiedź na to, że – jak uważa generał dywizji Roman Polko – wojsko zatraciło zdolność do udzielania pomocy rannym na polu walki. 

Te wojska medyczne były, tylko właściwie ostatnie dziesiątki lat spowodowały, że wojsko zatraciło swoją zdolność do kluczowej działalności, czyli udzielania pomocy rannym na polu walki. Wsparcia. Ten przykład wręcz ukraiński pokazuje, jak bardzo ważne to jest nie tylko dla utrzymania w zdrowiu żołnierzy, ale dla morale tych, którzy walczą, że wiedzą, że mogą na taką pomoc liczyć – powiedział nam generał Roman Polko.

Jak dodał, żołnierz musi wiedzieć, że jest chroniony.

Dzisiaj żołnierz na polu walki musi mieć pewność, że wszystko, co jest potrzebne do tego, aby mógł żyć, jest dostarczone i że to hasło, które bardzo często pada, że żołnierz, człowiek, jest najważniejszy, jest realizowane w praktyce – wyjaśnił. 

   
„Legion Medyczny” będą tworzyć specjaliści z różnych dziedzin zdrowia. Trzon oddziału stanowić będą jednak chirurdzy.

Czytaj też: Od dziś zapisy na szczepienie przeciw COVID-19

 

Źródło:

RDC

Autor:

Miłosz Kuter/PL