Wypadek na S7 pod Warszawą. Jeden z kierowców pijany

  • 10.02.2026 11:19

  • Aktualizacja: 15:56 10.02.2026

Ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie miał kierowca Peugeota, który miał spowodować wypadek na S7 pod Warszawą. Doszło do niego wczoraj w miejscowości Promna Kolonia. W wyniku wypadku trzy osoby trafiły do szpitala. 

Kierowca, który prawdopodobnie doprowadził do wypadku na S7 pod Warszawą, był pod wpływem alkoholu. Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem w miejscowości Promna Kolonia. 63-letni kierowca Peugeota najechał na tył prawidłowo jadącego Volkswagena. Trzy osoby trafiły do szpitala.

Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Na miejscu policjanci zabezpieczyli ślady i wykonali niezbędne czynności procesowe. Kierowcy Peugeota zatrzymano prawo jazdy, a jego pojazd odholowano na policyjny parking – mówi Joanna Golus z komendy powiatowej w Białobrzegach.

   
63-letniemu kierującemu grozi kara więzienia, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

Czytaj też: Jadąc radiowozem, uderzyli w płot jednej z posesji. Byli policjanci z Płońska skazani

 

Źródło:

RDC

Autor:

Przemysław Paczkowski/PL