Pijany wjechał w grupę pielgrzymów. Są zarzuty dla kierowcy

  • 12.08.2025 14:16

  • Aktualizacja: 22:34 12.08.2025

Kierowca, który wjechał w grupę pielgrzymów z diecezji radomskiej, usłyszał zarzuty. 54-letni Jarosław R. odpowie m.in. za spowodowanie, w stanie nietrzeźwości, katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowi wielu osób. Prokuratura nie wyklucza, że zarzuty zostaną rozszerzone.

Są zarzuty dla kierowcy, który w minioną niedzielę wjechał w grupę pielgrzymów z diecezji radomskiej.

Jarosław R. odpowie m.in. za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym.

 W punkcie drugim o prowadzenie pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości i na zakazie prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, do 15 lat pozbawienia wolności – informuje zastępca Prokuratora Rejonowego w Radomsku Joanna Zacharewicz.

Prokurator nie wyklucza, że zarzuty zostaną rozszerzone.

– Jedenaście osób doznało obrażeń. Muszę uzyskać odpisy historii choroby każdej tej osoby i co do każdej muszę uzyskać opinię biegłego lekarza – dodaje Zacharewicz.

Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie kierowcy.

Wypadek z pielgrzymami z Mazowsza

Do potrącenia pielgrzymów doszło w niedzielę 10 sierpnia w miejscowości Grobla w powiecie radomszczańskim. Pijany kierowca opla miał 1,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, najechał na tył grupy pielgrzymów Opoczyńskiej Pieszej Pielgrzymki Diecezji Radomskiej na Jasną Górę.

54-letni kierowca posiadał czynny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczony wyrokiem sądu w Zawierciu. 

Jak podaje rzecznik policji powiatowej w Radomsku Dariusz Kaczmarek, zakaz ten został orzeczony w czerwcu.

To był zakaz za popełnione wykroczenie, za to, że nie miał uprawnień, został kilka miesięcy temu chyba zatrzymany gdzieś tam na terenie Polski. Za to, że kierował tym pojazdem, nie mając do tego uprawnień, co do wykroczenia, sąd przychylił się i zdecydował jeszcze o takim półrocznym zakazie sądowym o kierowanie wobec tego mężczyzny — wskazuje.

Zakaz obowiązuje do grudnia tego roku.

Podejrzany odpowie także za prowadzenie w stanie nietrzeźwości i na zakazie prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Grozi za to do 15 lat pozbawienia wolności.

Czytaj też: Rozpędzili karuzelę hulajnogą elektryczną. 14-latka w szpitalu

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PA