W konkursie bierze udział 118 filmów. Trwa Festiwal Maklaka i Jego Przyjaciół 2026

  • 25.06.2026 20:08

  • Aktualizacja: 12:23 27.06.2026

Festiwal Maklaka i Jego Przyjaciół cieszy się coraz większą popularnością. W ramach konkursu dla młodych twórców w tym roku wpłynęło 118 filmów, które oceniane są w dwóch kategoriach: akademicy i pasjonaci. – Jedyna rzecz, jaka jest ważna, to nie bierzemy pod uwagę wielkich produkcji – tłumaczyła Edyta Markiewicz, dyrektor Domu Kultury w Konstancinie i samego festiwalu w rozmowie z Elżbietą Mazur-Bielat z Polskiego Radia RDC. 

W czwartek w Konstancińskim Domu Kultury gościło Polskie Radio RDC i Elżbieta Mazur-Bielat.

- Zależało mi, żeby ci młodzi artyści skonfrontowali się też z filmami mistrzów – mówiła wspomniana Edyta Markiewicz.

- Wiemy, że realia były inne. Problemy być może były też inne.  […] Ale chciał Zdzisław Maklakiewicz, chcieliśmy, żeby mogli nawet porozmawiać z tymi mistrzami o swojej twórczości, bo porozmawiać z Jerzym Gruzą o tym, co się zrobiło, czy z Januszem Kondratukiem, to naprawdę to było bezcenne, czy też z Markiem Piwowskim – podkreśliła. 

W tym roku festiwal dedykowany jest w sposób szczególny Bogumiłowi Kobieli. 

- Nie zapomnimy, że przede wszystkim jest związany Kobiela, nie wszyscy państwo o tym wiedzą, z Markiem Piwowskim, ponieważ miał grać w "Rejsie". Tragiczne losy przerwały to wszystko, życie pana Bogumiła i zagrał w "Rejsie" Stanisław Tym – tłumaczyła Markiewicz.

Poświęcona mu retrospektywa to okazja, by przypomnieć jego najbardziej kultowe wcielenia, m.in. w "Zezowatym szczęściu", "Człowieku z M3" oraz krótkometrażowych perełkach jak "Przekładaniec" czy "Nowy pracownik". Gratką dla fanów będzie pokaz dokumentu "Bogumił Kobiela, czyli rodzinna podróż z Katowic do Tenczynka" oraz wernisaż wystawy dedykowanej aktorowi.

Wyjątkowy charakter festiwalu podkreślają wieczorne projekcje w plenerze. Korzystając z czerwcowej aury, publiczność będzie mogła obcować ze sztuką w malowniczej scenerii Parku Zdrojowego. W kinie pod chmurką zaplanowano pokazy retrospektywne ("Trzy starty", "Zezowate szczęście") oraz zestaw filmów ze Studia Munka.

Coraz większa popularność festiwalu

Jak powiedziała Markiewicz, festiwal cieszy się rosnącą popularnością. Z roku na rok napływa coraz więcej filmów. 

- W tym roku było 118 filmów. Musieliśmy obejrzeć, to znaczy z przyjemnością obejrzeliśmy 118 filmów – powiedziała. 

W pokazach porannych w sobotę i niedzielę można obejrzeć 24 filmy - fabuły, dokumenty i animacje. Od 10:00 do 14:00 zaplanowano pokazy konkursowe.

- Nasz konkurs filmowy jest demokratyczny i nie ma też granicy wieku. Nawet licealiści przysyłają do nas filmy. Jedyna rzecz, jaka jest ważna, to nie bierzemy pod uwagę wielkich produkcji. Czyli taka granica to jest 30 [minut] – tłumaczyła. 

Potem, o 15:00 pokazy m.in. mistrzów festiwali, Studia Munka, filmy "Balony" Jakuba Michnikowskiego i "Macocha" Adama Porębowicza.

- Po tych filmach spotkanie z reżyserami o 16:00. Prowadzić będzie bardzo zdolna, wyjątkowa dziennikarka Adrianna Prodeus – podkreśliła. 

Będzie też można obejrzeć zdjęcia sprzed 60, 50, 40 lat.

Wśród festiwalowych gości pojawią się wielkie nazwiska polskiego ekranu, takie jak Jan Englert i Beata Ścibakówna. W ramach pokazu filmu "Skrzyżowanie" odbędzie się spotkanie z udziałem artystów oraz reżyserki Dominiki Montean-Pańków.

Wyróżnienia artystów 

Celem konkursu, który towarzyszy festiwalowi, jest wyróżnienie artystów potrafiących wnikliwie i krytycznie obserwować świat, sięgając po środki bliskie patronowi - humor, ironię i dystans. W sobotę odbędzie się przegląd filmów konkursowych. Od ubiegłego roku rywalizacja odbywa się w dwóch kategoriach: akademicy i pasjonaci. 

Nad poziomem rywalizacji czuwa jury pod przewodnictwem Grzegorza Łoszewskiego - scenarzysty, twórcy oraz prezesa Stowarzyszenia Filmowców Polskich. W składzie jurorskim znajdą się również Jerzy Kapuściński - dyrektor artystyczny Studia Munka; Stanisław Pieniak - reżyser, scenarzysta, wykładowca, dyrektor artystyczny festiwalu; Edyta Markiewicz - dyrektor festiwalu oraz Konstancińskiego Domu Kultury. 

1. Rozmowa z Edytą Markiewicz - dyrektor Konstancińskiego Domu Kultury o festiwalu.

2. Rozmowa z Edytą Markiewicz - dyrektor Konstancińskiego Domu Kultury o propozycjach na nadchodzące dni.

Stanisław Pieniak w rozmowie z PR RDC podkreślał, że pasja do kina pojawiła się u niego, gdy był nastolatkiem. 

- Ja zostałem zainfekowany filmem, jak miałem 14 lat, i nawet jak już byłem dorosły i wiedziałem, co robię, to miewałem często sen, że nie zdałem matury i nie wiem, co ja ze sobą zrobię i kim ja będę. Tak mi zeszło trochę lat na tym – tłumaczył. 

- I stąd ten festiwal. Ten festiwal od początku miał pomysł konkursu filmowego – dodał. 

Opowiadanie obrazem i dźwiękiem

Jego zdaniem konkurs jest dla tych, którzy "uczą się opowiadania obrazem i dźwiękiem na uczelniach artystycznych".

Rozmowa ze Stanisławem Pieniakiem, reżyserem i dyrektorem artystycznym festiwalu. 

Nagrody w konkursie zostaną wręczone podczas uroczystej Gali Finałowej, która rozpocznie się 28 czerwca o godz. 18:00.

W ramach IX edycji festiwalu odbędzie się również wyjątkowe wydarzenie sceniczne – teatralno-muzyczny monodram "Kalina nie chce spać" w wykonaniu Barbary Kurdej-Szatan. Spektakl przybliży barwną postać Kaliny Jędrusik, wpisując się w klimat święta polskiego kina. 

Festiwal Filmowy Maklaka i Jego Przyjaciół 2026

    24–28 czerwca 2026 r. Konstanciński Dom Kultury "Hugonówka", ul. Mostowa 15, Konstancin-Jeziorna
    Pokazy filmów i spotkania z twórcami – wstęp wolny (z wyjątkiem wydarzeń biletowanych)
    Patronem medialnym wydarzenia jest Polskie Radio RDC
    Szczegóły na: festiwalmaklaka.pl oraz hugonowka.pl

Źródło:

RDC

Autor:

RDC /ED