Wiadomości
Udostępnij:
Sinice, piana i zielony „kożuch”. Co się stanie z jeziorem Soczewka?
-
07.08.2025 19:31
-
Aktualizacja: 06:21 08.08.2025
Wykwity sinic, piana i zielony kożuch – jezioro Soczewka w gminie Nowy Duninów, które kiedyś było turystyczną atrakcją, niszczeje. W maju wstępne badanie akwenu przeprowadziły Wody Polskie, a kolejne kroki w celu ratowania zbiornika mają zostać podjęte wkrótce. – Mieszkańcy już nie korzystają z tego. Aktualnie sprawa stoi w martwym punkcie – mówi Gabriel Dydak, zaangażowany w walkę o jezioro naukowiec i mieszkaniec Soczewki.
Wykwity sinic, piana i kożuch zielonej mazi – jezioro Soczewka w gminie Nowy Duninów, które kiedyś było turystyczną atrakcją, zaczyna umierać.
Chociaż sinice chwilowo zniknęły, to wątpliwej jakości woda w zbiorniku skutecznie odstrasza mieszkańców i turystów.
– Zakwit (sinic – przyp. red.) zniknął, natomiast w dalszym ciągu bym się nie kąpał w tym jeziorku, ponieważ widać zielone smugi, kożuch na wierzchu. Mieszkańcy też nie korzystają z tego. Aktualnie sprawa stoi w martwym punkcie – mówi Gabriel Dydak, zaangażowany w walkę o jezioro naukowiec i mieszkaniec Soczewki.
W maju wstępne badanie akwenu przeprowadziły Wody Polskie, które są organem zarządzającym jeziorem. Kolejne kroki miały zostać podjęte wkrótce.
– Prace będą, ale na razie nie ma daty ich rozpoczęcia – mówi Anna Truszczyńska, rzeczniczka prasowa Regionalnego Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie – Trwają analizy, prowadzimy rozmowy z przyrodnikami oraz jednostkami samorządu terytorialnego, które wyraziły zainteresowanie uczestniczeniem w tych działaniach. Podjęcie działań wymaga dokładnej analizy, której nie da się wykonać w krótkim czasie.
Gabriel Dydak planuje skierować sprawę niszczejącego jeziora do Komisji Europejskiej. Nadal można się podpisać pod petycją w sprawie ratowania zbiornika. Do tej pory zrobiło to ponad półtora tysiąca osób.
Czytaj też: Ramię robotyczne i pionierski zabieg w Szpitalu Bródnowskim
Źródło:
Autor:
Izabela Stańczak/OW