Mieli go zostawić bez kurtki przy trasie k. Ostrowi Mazowieckiej. 37-latek zmarł z wychłodzenia

  • 18.02.2026 12:37

  • Aktualizacja: 12:38 18.02.2026

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 37-latka z Łomży. Mężczyzna zmarł z wychłodzenia po tym, jak w mroźną noc towarzysze podróży mieli zostawić go bez kurtki przy S61 w powiecie ostrowskim. Śledczy badają wątek nieumyślnego spowodowania śmierci i narażenia na niebezpieczeństwo.

37-latek zmarł z wychłodzenia przy trasie S61. Dramat rozegrał się w mroźną, styczniową noc. Jak wynika z ustaleń śledczych z Ostrowi Mazowieckiej, Michał P. wracał autem z Warszawy do Łomży w towarzystwie znajomych. Warunki pogodowe były wówczas skrajne – temperatura spadła znacznie poniżej zera.

W godzinach nocnych przy bardzo niskiej temperaturze otoczenia, 37-latek został zostawiony przez nich bez ubrania wierzchniego na drodze S61 – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz. Dodała, że policjanci ustalili tożsamość wszystkich pasażerów auta. Są przesłuchiwani w celu odtworzenia przebiegu podróży.

Trwają czynności mające na celu ustalenie przyczyn pozostawienia mężczyzny i szczegółowych okoliczności jego śmierci – zaznaczyła prokurator.

Jak 37-latek znalazł się poza autem?

Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej prowadzi śledztwo w kierunku dwóch przestępstw, tj. narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślnego spowodowania śmierci. Postępowanie jest w sprawie, nikomu nie przedstawiono na razie zarzutów.

Śledczy wyjaśniają, dlaczego 37-latek znalazł się poza pojazdem bez wierzchniego ubrania. Sprawdzają, czy opuścił pojazd dobrowolnie, czy został do tego zmuszony, czy też doszło do niefortunnego splotu zdarzeń, np. do kłótni, po której mężczyzna sam opuścił auto, a towarzysze odjechali, zabierając jego rzeczy.

Zaginięcie mężczyzny zgłosiła rodzina, po tym jak 37-latek 23 stycznia nie wrócił do domu. Ciało znaleziono 30 stycznia w głębokim rowie w rejonie miejscowości Sulęcin Włościański przy trasie Via Baltica.

Przeprowadzona przez lekarza patomorfologa sekcja zwłok nie wykazała, by zmarły miał na ciele obrażenia ciała zadane przez inne osoby. – Biegły wstępnie wskazał, iż przyczyną zgonu było wychłodzenie – powiedziała rzeczniczka prokuratury.

Czytaj też: 17-latek przytrzaśnięty przez drzwi pociągu. Zabezpieczono monitoring

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PL