Radzyń Podlaski to miasto o bogatej i złożonej historii, położone u styku historycznych krain: północnej Małopolski (do której należała ziemia łukowska) oraz Podlasia, od którego w XIX wieku zaczerpnęło swój przymiotnik.
Jego początki sięgają XV wieku, kiedy to w 1468 roku król Kazimierz Jagiellończyk nadał mu prawa miejskie na prośbę ówczesnego właściciela, Grota z Ostrowa (w miejscu dawnej osady Kozirynek). Przez kolejne stulecia miasto rozwijało się jako lokalny ośrodek rzemieślniczy i handlowy, jednak jego prawdziwy „złoty wiek” nadszedł w XVIII stuleciu. Wówczas dobra radzyńskie przeszły w ręce rodu Potockich, a konkretnie generała artylerii litewskiej Eustachego Potockiego.
To właśnie jego ambicjom miasto zawdzięcza swój najcenniejszy zabytek, pałac Potockich, uznawany za jedną z najwspanialszych i najczystszych stylowo rezydencji rokokowych w Polsce i Europie. Przebudowę dawnego renesansowego zamku w ten architektoniczny cud zlecono wybitnemu architektowi Jakubowi Fontanie, a rzeźby i dekoracje stworzył Jan Chryzostom Redler. Z wcześniejszą epoką renesansu i manieryzmu wiąże się natomiast drugi najważniejszy zabytek – Kościół pw. Świętej Trójcy, ufundowany w 1641 roku, w którym spoczywają dawni właściciele miasta z rodu Mniszchów.
Kultura Radzynia przez wieki kształtowała się w atmosferze wielokulturowości, gdzie obok siebie żyli Polacy i bardzo liczna społeczność żydowska, napędzająca lokalną gospodarkę. XIX wiek, pod panowaniem rosyjskim (po okresie zaboru austriackiego), przyniósł miastu trudności gospodarcze i represje popowstaniowe, ale jednocześnie silny rozwój tajnego nauczania i patriotyzmu.
Tragiczne piętno na mieście odcisnęła II wojna światowa, podczas której społeczność żydowska została przez Niemców uwięziona w miejscowym getcie, a następnie bestialsko zgładzona w obozie w Treblince. Sam pałac i miasto również mocno ucierpiały podczas działań wojennych (pałac spłonął w 1944 roku).
Po wojnie Radzyń powoli odbudowywał swoją pozycję oraz z mozołem rekonstruował pałacowe wnętrza. Dziś miasto tętni życiem kulturalnym, organizując uznane w kraju „Radzyńskie Spotkania z Podróżnikami” czy koncerty na tle majestatycznej Oranżerii, będąc fascynującym przykładem tego, jak wielka sztuka potrafiła zakorzenić się z dala od największych metropolii.
Na ile miejscowość o takiej historii i położeniu może wpływać na życie oraz wybory zawodowe współcześnie, o tym de facto, opowiadając o Radzyniu, mówi nasz gość, Dominika Leszczyńska, historyk sztuki, kustosz w Stacji Muzeum, niejako „programowo” nie zrywająca swoich kontaktów z miejscem urodzenia.