Sekrety Mazowsza

Ludomir Benedyktowicz. 100-lecie śmierci

  • Piotr Szymon Łoś

  • 10.07.2026
  • 23 min 59 s

Krótki opis odcinka

Ludomir Benedyktowicz (1844–1926) to niezwykła i inspirująca postać w historii polskiej sztuki. Był utalentowanym malarzem, rysownikiem, poetą oraz krytykiem sztuki, który zapisał się w pamięci potomnych nie tylko swoimi nastrojowymi płótnami, ale przede wszystkim nadludzką determinacją. Stworzył wspaniały dorobek artystyczny, mimo że w młodości stracił obie dłonie. Pochodzący ze szlacheckiej rodziny na Podlasiu Benedyktowicz początkowo wcale nie planował zostać artystą. Jego wielką pasją była natura, dlatego po ukończeniu szkoły w Warszawie rozpoczął naukę w Instytucie Leśnym w Feliksowie koło Broku, gdzie wykładał prof. Wojciech Jastrzębowski. Plany życiowe przyszłego malarza drastycznie przerwał wybuch powstania styczniowego w 1863 roku. Dziewiętnastoletni Ludomir dołączył do oddziału partyzanckiego, by walczyć o niepodległość.   Podczas potyczki z Kozakami został bardzo ciężko ranny. Jeden z napastników odciął mu szablą prawą dłoń, a lewa ręka została na tyle poważnie strzaskana kulą, że w polowych warunkach trzeba było ją amputować. Aby uchronić okaleczonego powstańca przed rosyjskimi represjami (m.in. zsyłką na Sybir), jego bliscy i przyjaciele ogłosili, że zginął w walce, a nawet usypali mu fałszywą mogiłę. Skoro inwalidztwo nie pozwoliło mu pracować w lesie (a kochał przyrodę), zdecydował, że zostanie malarzem. Aby móc tworzyć, zaprojektował specjalny aparat – metalową obręcz zakładaną na kikut prawego przedramienia. Wsuwał w nią pędzel, ołówek lub węgiel, a śruby mocujące często dokręcał własnymi zębami. Początkowo uczył się w warszawskiej Klasie Rysunkowej pod okiem Wojciecha Gersona. Jego niesamowity upór oraz widoczny talent zaowocowały przyjęciem na prestiżową Akademię Sztuk Pięknych w Monachium, gdzie w latach 1868–1872 doskonalił warsztat. Po powrocie do kraju krótko kształcił się także w krakowskiej szkole Jana Matejki.   Benedyktowicz pozostał wierny swojej pierwszej miłości – naturze. Należy do tzw. szkoły monachijskiej, a w twórczości reprezentował nurt malarstwa nastrojowego (Stimmung). Słynął ze znakomitych, wręcz melancholijnych pejzaży, w których mistrzowsko oddawał urok polskich lasów, gęstwin i pojedynczych drzew. Na jego płótnach często pojawiały się również motywy powstańcze, sceny z życia polskiej wsi oraz portrety. Patrząc na jego pełne detali obrazy olejne i precyzyjne szkice piórkiem, nikt nie byłby w stanie odgadnąć, że wyszły one spod narzędzia osoby całkowicie pozbawionej dłoni.   O trudnym życiu, kalectwie, także o pisarstwie publicystycznym, poezji, krytyce sztuki oraz innych pasjach Ludomira Benedyktowicza (patrona cenionej nagrody dla siedleckich społeczników), a przede wszystkim o wartości jego malarstwa, w programie mówiła dr Agnieszka Pasztor, kustosz w Dziale Sztuki, autorka czynnej do 6 września br. wystawy: „Ludomir Benedyktowicz. 100-lecie śmierci” w Muzeum Regionalnym w Siedlcach.

Opis odcinka

Ludomir Benedyktowicz (1844–1926) to niezwykła i inspirująca postać w historii polskiej sztuki. Był utalentowanym malarzem, rysownikiem, poetą oraz krytykiem sztuki, który zapisał się w pamięci potomnych nie tylko swoimi nastrojowymi płótnami, ale przede wszystkim nadludzką determinacją. Stworzył wspaniały dorobek artystyczny, mimo że w młodości stracił obie dłonie.

Pochodzący ze szlacheckiej rodziny na Podlasiu Benedyktowicz początkowo wcale nie planował zostać artystą. Jego wielką pasją była natura, dlatego po ukończeniu szkoły w Warszawie rozpoczął naukę w Instytucie Leśnym w Feliksowie koło Broku, gdzie wykładał prof. Wojciech Jastrzębowski. Plany życiowe przyszłego malarza drastycznie przerwał wybuch powstania styczniowego w 1863 roku. Dziewiętnastoletni Ludomir dołączył do oddziału partyzanckiego, by walczyć o niepodległość.

 

Podczas potyczki z Kozakami został bardzo ciężko ranny. Jeden z napastników odciął mu szablą prawą dłoń, a lewa ręka została na tyle poważnie strzaskana kulą, że w polowych warunkach trzeba było ją amputować. Aby uchronić okaleczonego powstańca przed rosyjskimi represjami (m.in. zsyłką na Sybir), jego bliscy i przyjaciele ogłosili, że zginął w walce, a nawet usypali mu fałszywą mogiłę.

Skoro inwalidztwo nie pozwoliło mu pracować w lesie (a kochał przyrodę), zdecydował, że zostanie malarzem. Aby móc tworzyć, zaprojektował specjalny aparat – metalową obręcz zakładaną na kikut prawego przedramienia. Wsuwał w nią pędzel, ołówek lub węgiel, a śruby mocujące często dokręcał własnymi zębami.

Początkowo uczył się w warszawskiej Klasie Rysunkowej pod okiem Wojciecha Gersona. Jego niesamowity upór oraz widoczny talent zaowocowały przyjęciem na prestiżową Akademię Sztuk Pięknych w Monachium, gdzie w latach 1868–1872 doskonalił warsztat. Po powrocie do kraju krótko kształcił się także w krakowskiej szkole Jana Matejki.

 

Benedyktowicz pozostał wierny swojej pierwszej miłości – naturze. Należy do tzw. szkoły monachijskiej, a w twórczości reprezentował nurt malarstwa nastrojowego (Stimmung). Słynął ze znakomitych, wręcz melancholijnych pejzaży, w których mistrzowsko oddawał urok polskich lasów, gęstwin i pojedynczych drzew. Na jego płótnach często pojawiały się również motywy powstańcze, sceny z życia polskiej wsi oraz portrety. Patrząc na jego pełne detali obrazy olejne i precyzyjne szkice piórkiem, nikt nie byłby w stanie odgadnąć, że wyszły one spod narzędzia osoby całkowicie pozbawionej dłoni.

 

O trudnym życiu, kalectwie, także o pisarstwie publicystycznym, poezji, krytyce sztuki oraz innych pasjach Ludomira Benedyktowicza (patrona cenionej nagrody dla siedleckich społeczników), a przede wszystkim o wartości jego malarstwa, w programie mówiła dr Agnieszka Pasztor, kustosz w Dziale Sztuki, autorka czynnej do 6 września br. wystawy: „Ludomir Benedyktowicz. 100-lecie śmierci” w Muzeum Regionalnym w Siedlcach.

Przejdź do galerii

Kategorie:

OGÓLNY OPIS PODCASTU

Sekrety Mazowsza

Historia, tradycje, wydarzenia kulturalne, rozmowy o sztuce, o ludziach - różnorodna panorama regionu mazowieckiego.

Odcinki podcastu (1088)

  • Dożynki Mazowieckie w Raszynie

    • 26.08.2026

    • 20 min 50 s

  • "Uprowadzenie z seraju" W. A. Mozarta w Nieborowie

    • 19.08.2026

    • 19 min 56 s

  • Co jest prawdą, a co fikcją w życiu sławnych postaci z polskiej historii?

    • 17.08.2026

    • 08 min 43 s

  • Festiwal Hipolita i Ludwiki 2026

    • 14.08.2026

    • 10 min 30 s

  • Obchody Święta Wojska Polskiego w Sulejówku

    • 13.08.2026

    • 10 min 11 s

  • "Echa Wielkiej Wojny" w Muzeum Niepodległości

    • 12.08.2026

    • 08 min 22 s

  • Aleksandra Kopp

    • 11.08.2026

    • 08 min 35 s

  • Wystawa "Trzeba być stale obecnym. Teatr Krystyny Zachwatowicz- Wajdy"

    • 10.08.2026

    • 09 min 54 s

  • Wakacyjne projekty Muzeum POLIN

    • 07.08.2026

    • 12 min

  • Otwarcie wystawy "Miasto w ruchu"

    • 06.08.2026

    • 15 min 27 s

1
2
3
...
107
108
109