Wiadomości
Udostępnij:
Bez chodnika przy jednej z największych szkół. „To realne niebezpieczeństwo”
-
05.11.2025 19:58
-
Aktualizacja: 22:51 05.11.2025
Przy jednej z największych szkół w Warszawie nie ma chodnika. Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 368 do placówki bezpiecznie mogą dojść tylko od ulicy Ostródzkiej, od ulicy Białołęckiej zaś pozostaje im iść jezdnią lub „po rowie”. Jak mówią okoliczni mieszkańcy, stwarza to nie tylko dyskomfort dla pieszych i kierowców, ale i realne niebezpieczeństwo.
Przy jednej z największych szkół w stolicy nie ma chodnika – chodzi o Szkołę Podstawową nr 368 na warszawskiej Białołęce. Do placówki przy ulicy Warzelniczej można bezpiecznie dojść tylko od ulicy Ostródzkiej. Z drugiej strony zaś, od ulicy Białołęckiej, dzieci do szkoły dochodzić muszą… jezdnią.
Jak mówią okoliczni mieszkańcy, stwarza to nie tylko dyskomfort użytkowników ruchu pieszego i drogowego, ale i realne niebezpieczeństwo.
Do szkoły albo jezdnią, albo rowem. Dzielnica interweniuje
Radna dzielnicy Białołęka Elżbieta Łaniewska zwróciła się do prezydenta Warszawy o interwencję w tej sprawie.
– (Chodnik – przyp. red.) potrzebny jest dla dzieci, które wracają ze szkoły, dla rodziców, którzy przyprowadzają i odprowadzają dzieci. Muszą wracać albo ulicą, albo po rowie. Nie ma tam nawet (wyznaczonego pasa – przyp. red.) nawierzchni, po której mogliby z boku przechodzić. Jest to bardzo niewygodne dla dzieci, uciążliwe dla kierowców – alarmuje radna.
Do szkoły nr 368 uczęszcza blisko 1850 uczniów, a zatrudnionych jest ponad 270 nauczycieli i innych pracowników.
Czytaj też: „Takich korków to jeszcze nie było”. Ogromne utrudnienia na wyjeździe z Łomianek
Źródło:
Autor:
Kacper Zych/OW
Kategorie: